Rok po legalizacji: 6 000 mieszkańców Flandrii korzysta z domowych baterii na wtyczkę
Rok po dopuszczeniu w Belgii paneli fotowoltaicznych i baterii podłączanych bezpośrednio do gniazdka widać wyraźnie, że to właśnie baterie cieszą się największym zainteresowaniem wśród mieszkańców...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Rok po dopuszczeniu w Belgii paneli fotowoltaicznych i baterii podłączanych bezpośrednio do gniazdka widać wyraźnie, że to właśnie baterie cieszą się największym zainteresowaniem wśród mieszkańców Flandrii. Z danych operatora sieci Fluvius wynika, że w całym kraju oficjalnie zgłoszono dotąd około 8 000 takich urządzeń, choć rzeczywista liczba może być znacznie wyższa. Zdecydowana większość instalacji znajduje się we Flandrii, podczas gdy w Brukseli i Walonii rozwiązanie to pozostaje na marginesie.
Spis treści
Rok od legalizacji urządzeń typu plug and play
Instalacje typu plug and play zostały oficjalnie dopuszczone w Belgii 17 kwietnia 2025 r., mniej więcej miesiąc po tym, jak pojawiły się na rynku. Są to niewielkie, mobilne systemy, które można podłączyć bezpośrednio do gniazdka, bez konieczności korzystania z usług instalatora.
Dzięki temu rozwiązaniu również osoby mieszkające w blokach lub nieposiadające możliwości montażu paneli na dachu mogą korzystać z energii słonecznej. W praktyce oznacza to np. instalację panelu na balkonie i wykorzystanie wyprodukowanej energii w gospodarstwie domowym.
Baterie dominują nad panelami na wtyczkę
Z danych Fluvius obejmujących okres do 31 marca wynika, że w Belgii zgłoszono nieco ponad 8 000 urządzeń, z czego ponad trzy czwarte przypada na Flandrię. W praktyce liczby te są zapewne znacznie zaniżone. Nie wszyscy użytkownicy mają obowiązek zgłaszania instalacji, a część osób mimo to nie dopełnia formalności. Dodatkowo wiele urządzeń zamawianych jest przez internet u zagranicznych sprzedawców.
We Flandrii wyraźnie widać przewagę baterii nad panelami na wtyczkę – zainstalowano około 6 200 baterii wobec około 1 200 paneli fotowoltaicznych.
Dlaczego baterie są tak popularne
Jak wyjaśnia Dirk Van Evercooren z platformy informacyjnej Pluginfo, rosnąca popularność baterii plug-in wynika z kilku czynników. We Flandrii stopniowo wycofywany jest system tzw. licznika cofającego, a wiele gospodarstw domowych posiada już klasyczne instalacje fotowoltaiczne. W tej sytuacji mieszkańcy szukają sposobów na magazynowanie wyprodukowanej energii i wykorzystanie jej na własne potrzeby. Baterie na wtyczkę są przy tym zdecydowanie tańsze niż tradycyjne magazyny energii, choć oferują ograniczoną pojemność.
Ekspert zwraca uwagę, że przed zakupem warto przeanalizować instalację elektryczną w domu. Zaleca unikanie montażu baterii w pomieszczeniach o dużym zużyciu energii, takich jak kuchnia, i wybór miejsc mniej obciążonych, np. salonu czy pokoju gościnnego. Podkreśla również, że bateria o mocy 800 W nie jest w stanie zasilić wielu urządzeń jednocześnie, dlatego konieczne jest realistyczne oszacowanie potrzeb energetycznych.
Znikome zainteresowanie w Brukseli i Walonii
W Brukseli i Walonii liczba zgłoszonych instalacji pozostaje bardzo niska. W stolicy odnotowano około 60 urządzeń, podzielonych po równo między baterie i panele na wtyczkę. W Walonii zgłoszono około 550 instalacji, przy czym region nie publikuje oddzielnych danych dla baterii.
Łącznie daje to wspomniane około 8 000 urządzeń w skali całego kraju. Jak podkreśla Van Evercooren, na tle innych państw Belgia dopiero zaczyna rozwijać ten segment rynku. W Niemczech w 2024 r. zarejestrowano około 435 000 paneli na wtyczkę, a ich łączną liczbę szacuje się na od 1,5 do 4 milionów. We Francji pod koniec 2025 r. działało ponad 66 000 instalacji o małej mocy. Również tam rzeczywista liczba urządzeń może być znacznie wyższa niż dane oficjalne.
Obawy zarządców budynków przed “chaosem wizualnym”
W większości przypadków władze lokalne dopuszczają montaż paneli fotowoltaicznych na wtyczkę. Zazwyczaj nie jest wymagane specjalne pozwolenie, choć wyjątki mogą dotyczyć budynków o wartości zabytkowej. Lokalne przepisy mogą także ograniczać instalację, jeśli stwarzałaby zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego.
Mimo to panele plug-in nie stały się jeszcze powszechnym elementem krajobrazu we Flandrii. Nathalie Debast z Flamandzkiego Stowarzyszenia Miast i Gmin (VVSG) wskazuje, że zarządcy nieruchomości i wspólnoty mieszkaniowe często podchodzą do nich sceptycznie. Obawiają się pogorszenia estetyki budynków oraz spadku ich wartości. W niektórych przypadkach dopuszcza się montaż wyłącznie po jednej stronie budynku lub wybiera się inne rozwiązania. Jednocześnie Debast zaznacza, że w praktyce nie widać masowego zainteresowania tego typu instalacjami.