Opinia rzecznika generalnego TSUE może wpłynąć na zasady dostępu do studiów medycznych w Belgii
Studenci z krajów sąsiednich, którzy uczą się w belgijskich szkołach, powinni mieć możliwość ubiegania się o studia medyczne na takich samych zasadach jak rezydenci Belgii. Takie stanowisko...
Studenci z krajów sąsiednich, którzy uczą się w belgijskich szkołach, powinni mieć możliwość ubiegania się o studia medyczne na takich samych zasadach jak rezydenci Belgii. Takie stanowisko przedstawił w czwartek rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie, która może mieć znaczenie dla tysięcy uczniów. Opinia odnosi się do belgijskiego systemu limitów miejsc dla studentów nierezydentów i może wpłynąć na politykę edukacyjną Federacji Walonia-Bruksela.
Spis treści
Sprawa młodego Luksemburczyka
Postępowanie dotyczy Axela Drisa, obywatela Luksemburga, który uczył się w Arlon. W 2022 r. zdał egzamin wstępny na kierunek lekarski organizowany przez Federację Walonia-Bruksela, jednak nie otrzymał zaświadczenia umożliwiającego rozpoczęcie studiów, ponieważ nie był rezydentem Belgii.
W obowiązującym systemie studenci nierezydenci podlegają odrębnemu, bardziej restrykcyjnemu limitowi miejsc. W rezultacie wynik uzyskany przez Drisa nie wystarczył, aby zakwalifikować się w tej grupie. Sprawa trafiła do Rady Stanu, która skierowała pytanie prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Belgijskie przepisy sprzeczne z prawem UE
Rzecznik generalny Jean Richard de la Tour przedstawił swoją opinię 16 kwietnia. Uznał w niej, że obecne belgijskie regulacje są niezgodne z prawem Unii Europejskiej, ponieważ traktują w taki sam sposób sytuacje, które istotnie się różnią.
W jego ocenie nie można zrównywać studenta przyjeżdżającego do Belgii wyłącznie w celu obejścia bardziej wymagających zasad rekrutacji w swoim kraju z osobą, która przeszła cały system edukacji w Belgii i jest z nim realnie związana. Takie rozróżnienie ma kluczowe znaczenie z punktu widzenia zasad swobodnego przepływu osób w UE.
System limitów nie został zakwestionowany
Sam mechanizm ograniczania liczby studentów nie został jednak podważony. Ograniczenie dostępu do studiów medycznych w celu ochrony systemu opieki zdrowotnej może być uzasadnione w świetle prawa unijnego.
Rzecznik generalny podkreślił jednak, że władze belgijskie muszą poprzeć takie rozwiązania konkretnymi danymi. Należy m.in. wykazać, ilu absolwentów pozostaje po studiach w Belgii i podejmuje tam pracę. Bez takiego uzasadnienia ograniczenia wobec studentów nierezydentów mogą zostać uznane za nieproporcjonalne.
Dalsze kroki proceduralne
Opinia rzecznika generalnego nie jest wiążąca dla Trybunału. Sędziowie przystąpią teraz do analizy sprawy, a wyrok zostanie ogłoszony w późniejszym terminie. Orzeczenie będzie miało zastosowanie do sądów krajowych w państwach członkowskich i może wpłynąć na zasady dostępu do studiów medycznych w całej Unii Europejskiej.