Setki skradzionych przedmiotów odnalezione w mieszkaniu na Saint-Gilles – zatrzymano podejrzanego o paserstwo
Policja ze strefy Bruxelles-Capitale/Ixelles poinformowała w środę, 25 marca 2026 r., o zakończeniu sprawy, która doprowadziła do ujawnienia dużej liczby przedmiotów pochodzących z kradzieży. W...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Policja ze strefy Bruxelles-Capitale/Ixelles poinformowała w środę, 25 marca 2026 r., o zakończeniu sprawy, która doprowadziła do ujawnienia dużej liczby przedmiotów pochodzących z kradzieży. W mieszkaniu na Saint-Gilles funkcjonariusze odnaleźli około 300 rzeczy, które najprawdopodobniej zostały skradzione podczas różnych włamań. W trakcie przeszukania zabezpieczono również trzy jednostki broni palnej oraz amunicję. Do przełomu w dochodzeniu przyczyniła się czujność jednej z osób poszkodowanych, która rozpoznała swoją własność wystawioną na sprzedaż w internecie.
Spis treści
Czujna ofiara naprowadziła policję na trop
Punktem zwrotnym w tej sprawie było zgłoszenie osoby, która padła ofiarą włamania. Przeglądając ogłoszenia na jednej z platform sprzedażowych, natrafiła ona na przedmiot, który niedawno został jej skradziony. Charakterystyczne cechy pozwoliły jednoznacznie zidentyfikować rzecz jako własność poszkodowanego, co skłoniło go do natychmiastowego kontaktu z policją.
Zgłoszenie okazało się kluczowe dla dalszego przebiegu dochodzenia. Na jego podstawie śledczy rozpoczęli analizę konta sprzedażowego oraz powiązanych danych, co doprowadziło do ustalenia tożsamości osoby wystawiającej przedmioty. Następnie funkcjonariusze zdołali zlokalizować miejsce zamieszkania podejrzanego, znajdujące się na Saint-Gilles.
Przeszukanie mieszkania i zabezpieczenie mienia
Przeszukanie lokalu przeprowadzono 18 marca 2026 r. Operacja przyniosła znaczące rezultaty. W mieszkaniu znaleziono około 300 przedmiotów, które według wstępnych ustaleń pochodzą z kradzieży. Wśród zabezpieczonych rzeczy znajdowały się różnego rodzaju dobra, które mogły zostać skradzione podczas włamań do mieszkań lub innych obiektów.
Podczas działań policjanci natrafili również na trzy sztuki broni palnej oraz zapas amunicji. Okoliczności posiadania tej broni są obecnie analizowane w ramach prowadzonego postępowania. Śledczy sprawdzają m.in., czy broń była legalnie posiadana oraz czy mogła mieć związek z innymi zdarzeniami.
Zatrzymanie podejrzanego i dalsze ustalenia
Mężczyzna podejrzewany o paserstwo został zatrzymany bezpośrednio podczas interwencji. Został on przesłuchany przez policję, a następnie przekazany do dyspozycji prokuratury. Funkcjonariusze kontynuują analizę zabezpieczonych przedmiotów, aby ustalić ich pochodzenie i przypisać je konkretnym sprawom.
Dotychczas udało się już zidentyfikować część osób poszkodowanych. Policja zapowiada, że w miarę postępu prac kolejne przedmioty będą przypisywane właścicielom, co umożliwi ich zwrot. Śledczy nie wykluczają, że liczba ofiar może być większa, biorąc pod uwagę skalę znaleziska.
Podejrzany stanie przed sądem
Zatrzymany mężczyzna został przekazany do prokuratury, która zdecydowała o skierowaniu sprawy bezpośrednio do sądu. Oznacza to, że postępowanie sądowe może rozpocząć się w stosunkowo krótkim czasie, bez długotrwałego etapu przygotowawczego.
Podejrzany o paserstwo będzie odpowiadał przed sądem karnym za zarzucane mu czyny. Jeśli zarzuty zostaną potwierdzone, grożą mu poważne konsekwencje prawne. Rozprawa ma odbyć się w ciągu najbliższych miesięcy, a jej przebieg pozwoli na pełne wyjaśnienie okoliczności sprawy.