Average Rob zbiera pół miliona euro na rozwój sieci frytkarni – ekspert ostrzega przed ryzykiem
Znany influencer Average Rob chce pozyskać co najmniej pół miliona euro na rozwój swojej sieci frytkarni La Patate. Środki mają pochodzić z crowdlendingu, czyli pożyczek społecznościowych, w ramach...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Znany influencer Average Rob chce pozyskać co najmniej pół miliona euro na rozwój swojej sieci frytkarni La Patate. Środki mają pochodzić z crowdlendingu, czyli pożyczek społecznościowych, w ramach których każdy może pożyczyć firmie pieniądze w zamian za 5,5 procent odsetek. Ekspert finansowy Pascal Paepen przestrzega jednak, że taka forma inwestowania wiąże się z realnym ryzykiem.
Spis treści
Dwa lokale i plany na dwadzieścia
La Patate prowadzi obecnie dwa lokale – w Antwerpii i Leuven. Do wakacji jesiennych kolejna frytkarnia ma zostać otwarta w Ostendzie, a następne dwie lokalizacje są już w przygotowaniu. Ambicje Average Roba są jednak znacznie większe: przy uruchamianiu La Patate mówiono o stworzeniu dwudziestu placówek w Belgii w ciągu czterech lat.
Jak poinformowano przy ogłoszeniu zbiórki, pieniądze pozyskane poprzez crowdlending mają umożliwić firmie utrzymanie wysokiego tempa rozwoju oraz dalsze poszukiwanie atrakcyjnych lokalizacji na terenie całego kraju.
Porcja frytek raz w tygodniu przez rok
Do zbiórki będzie można dołączyć od 9 września. Minimalna kwota inwestycji wynosi 500 euro. Osoba, która zdecyduje się pożyczyć firmie pieniądze, otrzyma 5,5 procent odsetek netto, a przez rok będzie mogła raz w tygodniu odebrać bezpłatną porcję frytek.
Ryzyko utraty pieniędzy
Udział w takiej pożyczce społecznościowej nie jest jednak pozbawiony ryzyka. W przypadku upadłości firmy inwestor może stracić część lub całość zainwestowanych środków, a jeśli przedsiębiorstwo popadnie w kłopoty finansowe, pożyczkodawca jest zaspokajany jako ostatni wierzyciel. Nie można również wycofać się z inwestycji w dowolnym momencie. Takie ostrzeżenia znajdują się między innymi na stronie platformy crowdfundingowej Winwinner, z którą współpracuje La Patate. Na tej samej platformie zostanie też opublikowany dokument zawierający kluczowe informacje dla inwestora, w którym szczegółowo opisano związane z ofertą ryzyka.
Krytycznie do tej formy finansowania podchodzi ekspert finansowy Pascal Paepen, który generalnie odradza udział w podobnych zbiórkach. Jego zdaniem już samo oprocentowanie wynoszące 5,5 procent pokazuje, że chodzi o inwestycję obarczoną podwyższonym ryzykiem.
Nie można zapominać, że sektor HoReCa znajduje się, zaraz po budownictwie, na czele statystyk upadłości – zaznacza Paepen.
Odmiana od deweloperów
Ekspert podkreśla jednocześnie, że nie ma nic przeciwko samemu przedsięwzięciu.
Jestem fanem przedsiębiorczości i życzę Average Robowi dużo sukcesów. Mam też nadzieję, że wszystko się powiedzie, a pożyczkodawcy ostatecznie odzyskają swoje pieniądze – deklaruje.
Ofertę La Patate określa przy tym jako odświeżające zjawisko na rynku.
Sieć frytkarni to jednak odmiana po deweloperach nieruchomości, którzy dominują w crowdlendingu – stwierdza Paepen.
Spodziewa się on, że propozycja Average Roba spotka się z zainteresowaniem jego licznych fanów, wśród których są także osoby inwestujące swoje pieniądze.