Umowy na energię znów droższe – we wrześniu kolejne podwyżki cen gazu i prądu
Wojna na Bliskim Wschodzie oraz rosnące koszty produkcji i przesyłu sprawiają, że ceny w umowach na dostawę energii będą nadal rosły. Kolejnych zmian stawek należy spodziewać się już we wrześniu. Jak...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Wojna na Bliskim Wschodzie oraz rosnące koszty produkcji i przesyłu sprawiają, że ceny w umowach na dostawę energii będą nadal rosły. Kolejnych zmian stawek należy spodziewać się już we wrześniu. Jak zwracają uwagę analitycy w rozmowie z RTBF, sytuację dodatkowo komplikują europejskie zapasy gazu, które są niższe niż zwykle o tej porze roku.
Spis treści
Sierpień z rekordowymi stawkami
Już w sierpniu odnotowano znaczące podwyżki cen w umowach na dostawę energii i tendencja ta powinna utrzymać się również we wrześniu. W tym miesiącu gaz jest o 20 procent droższy niż w analogicznym okresie rok wcześniej, a energia elektryczna podrożała o 11 procent. Sierpień był już rekordowy w porównaniu z 2023 r.
Każdą umowę na energię warto więc przeanalizować pod kątem własnej sytuacji, zwłaszcza przed nadchodzącą jesienią i zimą. Europejskie zapasy gazu wynoszą obecnie około 63 procent, podczas gdy w tym samym okresie zazwyczaj sięgają 80 procent.
Sytuacja może się jeszcze pogorszyć, tym bardziej że napięcia na Bliskim Wschodzie pozostają niestabilne, a na razie nie widać ani uspokojenia sytuacji, ani rozwiązania konfliktu. Przy niskich zapasach Europa będzie musiała kupować więcej gazu, co dodatkowo obciąży rynek. W konsekwencji droższa ma być również produkcja energii elektrycznej.
Umowy ze zmienną stawką tracą przewagę
Przez lata powtarzano, że umowy ze zmienną stawką są najbardziej opłacalne. Obecnie ich przewaga jest jednak coraz mniejsza, szczególnie w czasie kryzysu energetycznego. Przy nieustających podwyżkach bardzo trudno przewidzieć koszty kolejnego miesiąca – ceny dla wrześniowego okresu rozliczeniowego zostaną wyliczone we wtorek 1 września. Stawki ustala się na podstawie przewidywanego zużycia, ryzyka oraz oczekiwanych kosztów produkcji.
Na porównywarkach ceny prezentowane przy umowach ze zmienną stawką nadal mogą wyglądać atrakcyjnie. Są to jednak jedynie szacunki oparte na poprzednich miesiącach i latach, czyli na okresie bez obecnego kryzysu geopolitycznego i gospodarczego. Nawet jeśli roczna prognoza wypada korzystniej niż w przypadku umowy ze stałą ceną, nie gwarantuje ona rzeczywistej stawki, a tym samym końcowej wysokości rachunku. Cena jest przeliczana co miesiąc i w tym roku niemal nigdy nie spadała od stycznia, choć latem udało się częściowo ograniczyć wzrosty.
Stałe stawki i indeksacja według giełdy TTF
W umowach ze stałą ceną stawka wyliczana jest na podstawie indeksacji, w której główną rolę odgrywa giełda Title Transfer Facility (TTF) – podstawowy barometr obserwowany w Europie w sektorze energetycznym.
Warto sprawdzić, czy dostawca już teraz proponuje renegocjację warunków umowy, mając na uwadze, że w kolejnych miesiącach mogą one stać się mniej korzystne cenowo.
Różnice między poszczególnymi umowami mogą sięgać kilkuset euro rocznie. Istotne jest przy tym, że zmiana lub modyfikacja umowy w obecnym okresie służy nie tyle zaoszczędzeniu kilku euro, ile przede wszystkim uniknięciu znacznie większych kosztów.