Były adwokat z Antwerpii przed sądem – miał oszukać ponad 80 klientów na 12 milionów euro
Marc Gadisseur, były adwokat z Antwerpii, stanie we wtorek przed sądem karnym. Prokuratura zarzuca mu wyłudzenie od ponad 80 klientów około 12 milionów euro i przeznaczenie tych pieniędzy na wystawne...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Marc Gadisseur, były adwokat z Antwerpii, stanie we wtorek przed sądem karnym. Prokuratura zarzuca mu wyłudzenie od ponad 80 klientów około 12 milionów euro i przeznaczenie tych pieniędzy na wystawne życie. Sprawa trwa już siedem lat, a większość poszkodowanych do dziś nie odzyskała ani euro.
Spis treści
Skarga holenderskiego przedsiębiorcy i sfałszowany wyciąg
Sprawa zaczęła wychodzić na jaw w 2018 r., kiedy skargę złożył holenderski przedsiębiorca. Twierdził, że stracił około 3,5 miliona euro po tym, jak Gadisseur zajął się likwidacją jego spółki.
Z akt sprawy wynika, że adwokat próbował później wprowadzić przedsiębiorcę w błąd, posługując się sfałszowanym wyciągiem bankowym.
Po wszczęciu śledztwa zaczęły napływać kolejne zawiadomienia. Część osób, które uważają się za poszkodowane, zwróciła się do Gadisseura w trudnych momentach życia – podczas rozwodu, sporu o spadek czy konfliktu z wynajmującym.
Pieniądze z rachunku klientowskiego na prywatne konta
Według prokuratury Gadisseur obiecywał klientom rozwiązanie ich problemów prawnych, a jednocześnie proponował bezpieczne ulokowanie pieniędzy na rachunku klientowskim. Jest to odrębne konto bankowe, na którym adwokaci tymczasowo przechowują środki należące do klientów lub osób trzecich.
Zamiast pozostawać na takim rachunku, pieniądze miały trafiać na prywatne konta adwokata. Klientów domagających się zwrotu środków zbywano kolejnymi obietnicami. Najbardziej wytrwałym wypłacano niewielkie kwoty, które – jak ustalili śledczy – pochodziły od następnych poszkodowanych.
Łącznie sprawa dotyczy ponad 80 klientów i około 12 milionów euro. Zdaniem śledczych pieniądze pozwalały Gadisseurowi prowadzić bardzo wystawne życie. Miał nieruchomości w Kapellen, Knokke i na Majorce, a także jacht motorowy oraz kilka samochodów z najwyższej półki.
Skreślenie z listy adwokatów i areszt
Gadisseur został skreślony z listy adwokatów na początku 2019 r. Kilka tygodni później został zatrzymany, a następnie spędził około ośmiu miesięcy w areszcie tymczasowym.
Po siedmiu latach sprawa wreszcie trafia na wokandę sądu karnego. Oprócz byłego adwokata oskarżeni są również jego syn oraz księgowy. Jego żona, która także miała stanąć przed sądem, w międzyczasie zmarła.
Wtorkowe posiedzenie ma dotyczyć przede wszystkim ustalenia terminów właściwego procesu.
Odrębny proces przeciwko izbie adwokackiej
Równolegle prowadzone jest postępowanie cywilne przeciwko izbie adwokackiej. Syndyk zajmujący się upadłością kancelarii Gadisseura twierdzi, że izba ponosi część odpowiedzialności za straty poniesione przez poszkodowanych.
Z pozwu wynika, że już wiele lat przed wszczęciem śledztwa niektórzy klienci skarżyli się samorządowi adwokackiemu, że Gadisseur zatrzymuje należące do nich pieniądze.
Izbie zarzuca się, że nie podjęła wystarczających działań, co mogło umożliwić adwokatowi pokrzywdzenie kolejnych osób. Większość z nich nadal nie odzyskała swoich środków – pieniądze uzyskane ze sprzedaży zajętego majątku Gadisseura przeznaczono przede wszystkim na spłatę banków.