Pierwsze dwujęzyczne klasy z flamandzkim językiem migowym opóźnione – szkołom brakuje środków i wsparcia
Plany uruchomienia we Flandrii pierwszych dwujęzycznych klas w szkołach podstawowych, prowadzonych po niderlandzku i we flamandzkim języku migowym (VGT), zostały odłożone w czasie. Dwie szkoły, które...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Plany uruchomienia we Flandrii pierwszych dwujęzycznych klas w szkołach podstawowych, prowadzonych po niderlandzku i we flamandzkim języku migowym (VGT), zostały odłożone w czasie. Dwie szkoły, które miały rozpocząć prowadzenie takich oddziałów we wrześniu 2026 r., poinformowały, że w obecnych warunkach nie dysponują wystarczającym finansowaniem ani odpowiednim wsparciem organizacyjnym. Oferta miała być skierowana do dzieci niesłyszących i słabosłyszących.
Spis treści
Rozwiązanie zapisane w dekrecie z 2024 r.
Inicjatywa opiera się na dekrecie przyjętym w kwietniu 2024 r. z inicjatywy ówczesnego flamandzkiego ministra edukacji Bena Weytsa (N-VA). Przepisy umożliwiły zwykłym szkołom podstawowym tworzenie oddziałów językowych łączących niderlandzki i flamandzki język migowy. Dzieci niesłyszące i słabosłyszące miałyby w nich uczyć się wspólnie i zdobywać takie samo świadectwo jak pozostali uczniowie.
Obecnie dzieci niesłyszące i słabosłyszące mogą korzystać wyłącznie ze szkolnictwa specjalnego albo uczyć się w zwykłej szkole przy pomocy tłumacza. Nowy model miał umożliwić uczniom bezpośrednie porozumiewanie się z nauczycielami w języku migowym, bez konieczności stałego pośrednictwa osoby tłumaczącej.
Dwie szkoły wycofują się ze startu
Chodzi o placówki VBS Sint-Joris w Beernem oraz ‘t Kantoor w Wuustwezel. Obie szkoły uzyskały już oficjalną zgodę na uruchomienie takich oddziałów w roku szkolnym 2026-2027.
Placówki uznały jednak, że w obecnych warunkach trwałe rozpoczęcie projektu nie jest możliwe. Jak podaje flamandzkie centrum języka migowego, szkoły napotkały poważne przeszkody związane przede wszystkim z obsadą kadrową oraz finansowaniem.
Nierozwiązane kwestie kadrowe i szkoleniowe
Nadal nie rozwiązano także kwestii wymaganych kwalifikacji nauczycieli, kształcenia niesłyszących studentów przygotowujących się do zawodu nauczyciela oraz wsparcia tłumaczy. Wciąż brakuje prostego systemu potwierdzania, że nauczyciel biegle posługuje się flamandzkim językiem migowym, a programy kształcenia nauczycieli nie zostały dostosowane do potrzeb nauczania dwujęzycznego.
Oddział językowy ma z założenia wykorzystywać niderlandzki i flamandzki język migowy jako równorzędne języki wykładowe. Jak podkreśla Hannes De Durpel, koordynator we flamandzkim centrum języka migowego, wymaga to zapewnienia odpowiedniej liczby godzin lekcyjnych oraz właściwie przygotowanej kadry. Zdaniem szkół obecne ramy prawne nie gwarantują takiego wsparcia. De Durpel zaznacza przy tym, że opóźnienie nie wynika z braku chęci ze strony placówek, lecz z barier strukturalnych wynikających z obowiązujących przepisów.
Szkoły przekazały swoje zastrzeżenia flamandzkiej minister edukacji Zuhal Demir (N-VA). Jak informuje centrum, jej gabinet ma przeanalizować cały mechanizm jesienią 2026 r.