Sześć strzelanin w cztery dni w Brukseli – od stycznia odnotowano 65 zdarzeń z bronią palną
W Regionie Stołecznym Brukseli od minionego czwartku doszło do sześciu zdarzeń z użyciem broni palnej. Bilans, zestawiony na podstawie doniesień prasowych oraz komunikatów służb, jest wyjątkowo...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be W Regionie Stołecznym Brukseli od minionego czwartku doszło do sześciu zdarzeń z użyciem broni palnej. Bilans, zestawiony na podstawie doniesień prasowych oraz komunikatów służb, jest wyjątkowo poważny i powiększa i tak długą listę podobnych przypadków z ostatnich miesięcy. Od 1 stycznia 2026 r. w stolicy odnotowano 65 strzelanin, a według policji większość z nich ma związek ze środowiskiem handlu narkotykami.
Spis treści
Weekend ze strzałami do komisariatu
Szczególnie niespokojny był miniony weekend. Ostrzelany został komisariat policji na Anderlechcie przy rue Démosthène, a zabłąkana kula utkwiła w oknie budynku mieszkalnego w rejonie porte de Hal. W tym samym okresie cztery osoby zostały ranne.
Dane dotyczące 65 strzelanin pochodzą z policji federalnej i obejmują okres do 31 lipca 2026 r., natomiast informacje za sierpień uzupełniono na podstawie przeglądu prasy. Zgodnie z metodologią stosowaną przez służby chodzi o zdarzenia, w których oddano strzały w miejscu publicznym lub ogólnodostępnym, przy czym padło kilka strzałów albo w wyniku użycia broni palnej ktoś został ranny lub zginął. Jak podkreślała w minionym tygodniu policja federalna, większość tych przypadków jest związana ze środowiskiem narkotykowym, choć nie wszystkie.
Dwie ofiary śmiertelne od początku roku
Od początku roku 25 osób zostało rannych w wyniku użycia broni palnej, a dwie osoby zginęły. Do pierwszego śmiertelnego zdarzenia doszło 29 stycznia 2026 r. Wczesnym wieczorem przy rue Gillon na Saint-Josse wybuchła strzelanina, w której na miejscu zginął 50-letni mężczyzna. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie zabójstwa z premedytacją.
Druga ofiara śmiertelna zginęła 18 lipca 2026 r. Krótko przed godz. 0.30 policję wezwano na rue du Cheval Noir na Molenbeek, gdzie znajdowała się postrzelona osoba. Również w tym przypadku ofiara zmarła na miejscu.
Jeżeli liczba zdarzeń z użyciem broni palnej będzie rosła w dotychczasowym tempie, do końca roku można spodziewać się około stu takich przypadków. Byłby to wynik zbliżony do 2025 r., który był pod tym względem rekordowy. Wówczas odnotowano osiem ofiar śmiertelnych oraz 43 osoby ranne.
Zapowiedzi prokuratury sprzed roku
W sierpniu 2025 r., po lecie naznaczonym serią strzelanin, prokurator królewski Julien Moinil wystąpił na konferencji prasowej, aby przedstawić podjęte działania. Magistrat, objęty wówczas ochroną policyjną z powodu gróźb ze strony organizacji przestępczych działających w handlu narkotykami, zajął zdecydowane i bezkompromisowe stanowisko wobec handlarzy.
„Najwyższy czas, żebyśmy się obudzili i oczyścili te dzielnice pełne narkotyków” – mówił wówczas Julien Moinil, dodając, że pojawią się kolejne ofiary. W tej ostatniej kwestii prokurator się nie pomylił. W najbliższych dniach spodziewane jest jego kolejne wystąpienie.