Klienci robią zakupy z myślą o całym miesiącu – Albert Heijn zauważa zmianę nawyków konsumentów
Rosnące koszty utrzymania sprawiają, że osoby mieszkające w Belgii coraz uważniej kontrolują domowy budżet. Zmianę tę widać również w sklepach sieci Albert Heijn, gdzie klienci wyraźnie zmienili...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Rosnące koszty utrzymania sprawiają, że osoby mieszkające w Belgii coraz uważniej kontrolują domowy budżet. Zmianę tę widać również w sklepach sieci Albert Heijn, gdzie klienci wyraźnie zmienili sposób robienia zakupów. Jak mówi w rozmowie z portalem Redactie24 rzeczniczka Albert Heijn België Ann Maes, konsumenci nie koncentrują się już wyłącznie na tym, czego potrzebują w danym tygodniu.
Spis treści
Zakupy planowane w skali miesiąca
Presja na portfele konsumentów jest bardzo duża – stwierdza Ann Maes. Jej zdaniem właśnie dlatego klienci znacznie bardziej świadomie podchodzą dziś do swoich wydatków. – Widzimy na przykład, że klienci dużo rzadziej myślą w kategoriach dni i tygodni, a raczej w skali całego miesiąca – dodaje rzeczniczka.
W praktyce oznacza to, że konsumenci próbują z góry oszacować, ile konkretnych produktów zużyją w ciągu miesiąca. Dotyczy to przede wszystkim artykułów codziennego użytku, takich jak papier toaletowy, mleko, proszek do prania, napoje czy pieluchy. Jeśli cena danego produktu jest korzystna, klienci częściej od razu decydują się na zrobienie większego zapasu.
Promocje wykorzystywane strategicznie
Jak zwraca uwagę rzeczniczka sieci, dużą rolę w tym podejściu odgrywają promocje. Klienci nie czekają już z zakupem do chwili, gdy dany produkt staje się im pilnie potrzebny, lecz uzupełniają zapasy wtedy, gdy pojawia się dobra oferta. „Widzą w pewnym momencie, że Albert Heijn ma dany produkt w promocji, i kupują go od razu na cały miesiąc” – wyjaśnia Ann Maes. Jako przykład podaje klienta, który kupuje kilka opakowań napojów, aby wystarczyły mu do końca miesiąca.
W chwili zakupu może to oznaczać większy jednorazowy wydatek. Mimo to, zdaniem rzeczniczki, taka strategia ostatecznie może się opłacać. „Na koniec miesiąca klienci mogą w ten sposób rzeczywiście zaoszczędzić, wybierając dobre oferty” – podkreśla. Na tę zmianę zachowań odpowiadają również produkty objęte programem promocyjnym sieci.
Wydatki zapisywane w zeszycie i w telefonie
Zmiana nawyków konsumentów nie ogranicza się jednak wyłącznie do uważniejszego śledzenia promocji. Jak zauważa Ann Maes, klienci coraz bardziej świadomie zarządzają całym domowym budżetem. „Wiemy, że wielu klientów faktycznie zapisuje swoje wydatki w zeszycie, na komputerze albo w telefonie” – mówi rzeczniczka.
Część z nich dzięki temu wie niemal co do euro, ile udało się zaoszczędzić do końca miesiąca dzięki umiejętnemu korzystaniu z promocji. Zaoszczędzone pieniądze można później odłożyć albo przeznaczyć na inne wydatki. „Klienci bardzo świadomie podchodzą do domowego budżetu” – podsumowuje Ann Maes.