Pożar w Hautes Fagnes wciąż aktywny – do akcji weszły samoloty gaśnicze z europejskiej rezerwy strategicznej
W niedzielę na obszarze Hautes Fagnes, gdzie pożar wybuchł w piątek, nadal aktywnych jest kilka ognisk. Do walki z żywiołem dołączyły dwa hydroplany gaśnicze z europejskiej rezerwy strategicznej....
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be W niedzielę na obszarze Hautes Fagnes, gdzie pożar wybuchł w piątek, nadal aktywnych jest kilka ognisk. Do walki z żywiołem dołączyły dwa hydroplany gaśnicze z europejskiej rezerwy strategicznej. Ogień strawił dotychczas około 3 000 hektarów roślinności, co odpowiada łącznej powierzchni brukselskich gmin Uccle i Forest, choć dane te wymagają jeszcze potwierdzenia. Ewakuowani mieszkańcy na razie nie mogą wrócić do swoich domów.
Spis treści
Ewakuowani wciąż poza domami
Mieszkańcy ewakuowani z gmin Waimes i Bütgenbach nadal nie mogą wrócić do swoich mieszkań, a obecnie nie da się określić, kiedy będzie to możliwe. Około dwudziestu osób spędziło noc w hali sportowej w Malmedy.
Jak poinformował w niedzielę gubernator prowincji, lokalna i federalna policja nadal pilnują ewakuowanych dzielnic, a utworzona wokół nich linia obrony utrzymuje się. W komunikacie zaznaczono, że na obecnym etapie żaden budynek mieszkalny nie został uszkodzony, jednak ogień nadal znajduje się blisko zabudowań, a zadymienie jest znaczne.
Fronty pożaru przemieszczające się w kierunku Jalhay i Montjoie pozostają natomiast pod kontrolą – przekazał w niedzielę minister spraw wewnętrznych Bernard Quintin.
Dym nad prowincją Namur
Skutki pożaru odczuwalne są również w prowincji Namur, gdzie dym przemieszcza się nad kolejnymi miejscowościami – poinformował rzecznik strefy ratowniczej Dinaphi Patrice Liétart. Silny zapach spalenizny jest wyczuwalny w wielu gminach, między innymi w Hamois, Assesse, Ciney, Rochefort i Dinant, a także w Marche-en-Famenne w prowincji Luxembourg oraz w Philippeville.
Jak wyjaśnił rzecznik, dym znad Hautes Fagnes schodzi nad prowincję Namur. Służby proszą więc mieszkańców, aby dzwonili po pomoc wyłącznie wtedy, gdy widzą płomienie, a także by zamykali drzwi, okna i systemy wentylacji mechanicznej.
Nieprzerwana akcja gaśnicza
Działania na miejscu prowadzono bez przerwy przez drugą noc z rzędu. W akcji uczestniczyło ponad stu belgijskich i niemieckich strażaków, około 70 policjantów, blisko dwudziestu funkcjonariuszy obrony cywilnej, około czterdziestu żołnierzy oraz kilkunastu przedstawicieli ratownictwa medycznego i zespołów wsparcia psychospołecznego.
W pełni zaangażowani pozostają również pracownicy Departamentu Przyrody i Lasów (DNF) Regionu Walońskiego oraz rolnicy pomagający służbom ratunkowym. Według służb gubernatora w ciągu nocy zmobilizowano łącznie ponad 250 osób i około pięćdziesięciu pojazdów należących do różnych formacji.
Po wschodzie słońca działania wznowiły śmigłowce policji federalnej oraz maszyny z Holandii. To obecnie najskuteczniejszy sposób walki z ogniem, ponieważ front pożaru znajduje się na terenie trudno dostępnym dla sił naziemnych.
Dwa holenderskie wojskowe śmigłowce dwuwirnikowe Boeing CH-47 Chinook dotarły na miejsce w sobotę. Podczas każdego zrzutu mogą przenosić 7 000 litrów wody.
Wsparcie europejskie
Jak poinformowała w niedzielę europejska komisarz do spraw zarządzania kryzysowego, Belgijka Hadja Lahbib, nad obszarem pożaru operują również dwa hydroplany gaśnicze Saab AT-802 pochodzące z europejskiej rezerwy strategicznej. Maszyny, określane jako „Air Boss”, mają zbiorniki o pojemności 3 000 litrów wody.
Premier Bart De Wever podziękował natomiast za „wyjątkową pracę” wszystkim ekipom uczestniczącym w akcji. Skierował również swoje myśli do osób dotkniętych skutkami pożaru i podziękował europejskim partnerom za udzielone wsparcie.
Ograniczenia dla turystów
Aby śmigłowce mogły swobodnie pobierać wodę, aktywność turystyczna nad jeziorem Robertville została ściśle ograniczona do plaży „Robertville-les-Bains”. Na samym akwenie obowiązuje zakaz korzystania z jednostek pływających.
Gubernator przypomina także, że wstęp na teren objęty pożarem jest zabroniony, i apeluje o przestrzeganie blokad drogowych oraz stosowanie się do poleceń wydawanych przez policję.