Digi przekracza próg 100 tysięcy abonentów w Belgii – operator wciąż bez prezesa i bez szczegółów o wynikach
Rumuński operator telekomunikacyjny Digi poinformował w piątek rano, przy okazji publikacji wyników za pierwsze półrocze, że pod koniec czerwca miał w Belgii około 108 tysięcy abonentów usług...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Rumuński operator telekomunikacyjny Digi poinformował w piątek rano, przy okazji publikacji wyników za pierwsze półrocze, że pod koniec czerwca miał w Belgii około 108 tysięcy abonentów usług mobilnych. To pierwszy symboliczny próg osiągnięty przez firmę na belgijskim rynku od momentu uruchomienia marki. Tempo wzrostu pozostaje jednak ograniczone, a grupa nie ujawnia bardziej szczegółowych danych dotyczących działalności w Belgii, ponieważ nadal uznaje ją za zbyt niewielką.
W pierwszym kwartale Digi było blisko przekroczenia granicy 100 tysięcy klientów – operator wykazał wówczas 99 tysięcy użytkowników. W drugim kwartale pozyskał kolejne 9 tysięcy abonentów, nieznacznie poprawiając wynik z początku roku, kiedy baza klientów zwiększyła się o 8 tysięcy osób.
Operatorowi nadal trudno jednak wyraźnie przyspieszyć rozwój. W ciągu ostatnich czterech kwartałów tylko raz udało się pozyskać ponad 10 tysięcy nowych użytkowników w jednym kwartale. Rekordowy wzrost wyniósł 16 tysięcy klientów.
Niskie ceny wymagają dużej skali
Digi pozycjonuje się na belgijskim rynku jako operator oferujący bardzo niskie ceny, ale taki model biznesowy wymaga dużej liczby klientów, aby zapewnić znaczące przychody. Obecnie abonamenty mobilne czwartego operatora działającego w Belgii kosztują od 3 do 9 euro miesięcznie.
Firma sprzedaje również stacjonarny dostęp do internetu, choć oferta pozostaje na razie bardzo ograniczona. Digi zdecydował się na budowę własnej sieci światłowodowej, dlatego usługi są obecnie dostępne jedynie dla niewielkiej liczby gospodarstw domowych w kilku dużych miastach, przede wszystkim w Brukseli.
Grupa nie przedstawia konkretnych celów dotyczących liczby klientów, ale deklaruje, że chce pozostać w Belgii na dłużej i rozwinąć bazę użytkowników znacznie powyżej obecnych 100 tysięcy. Osiągnięcie tego poziomu zajęło operatorowi ponad półtora roku. To nadal niewiele w porównaniu z głównymi konkurentami, których liczba klientów usług mobilnych jest liczona w milionach.
Digi Belgium bez prezesa
Dalszy rozwój operatora będzie wymagał również znalezienia nowego szefa belgijskiej spółki. Pod koniec czerwca odejście ogłosił Jeroen Degadt, prezes Digi Belgium, który kierował firmą od uruchomienia marki w grudniu 2024 r. „To była chaotyczna, wyczerpująca i czasem frustrująca droga, ale też rozwijająca i wspaniała przygoda” – napisał w komunikacie opublikowanym na LinkedInie.
Nie była to pierwsza zmiana w kierownictwie belgijskiego oddziału. Zaledwie kilka miesięcy po wejściu marki na rynek rumuńska grupa zdecydowała się rozstać z połową belgijskiego zespołu zarządzającego.
Zdecydowana większość działalności Digi koncentruje się obecnie w Rumunii i Hiszpanii. W pierwszych sześciu miesiącach roku grupa osiągnęła przychody w wysokości 1,19 miliarda euro. Pomimo wzrostu przychodów zakończyła ten okres stratą wynoszącą 45,9 miliona euro.