Obowiązkowe kaski dla użytkowników hulajnóg elektrycznych – przepisy mogą wejść w życie 1 września
Federalny minister ds. mobilności Jean-Luc Crucke (Les Engagés) od ubiegłej jesieni pracuje nad wprowadzeniem obowiązku noszenia kasku przez użytkowników wszystkich pojazdów silnikowych, które mogą...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Federalny minister ds. mobilności Jean-Luc Crucke (Les Engagés) od ubiegłej jesieni pracuje nad wprowadzeniem obowiązku noszenia kasku przez użytkowników wszystkich pojazdów silnikowych, które mogą przekroczyć prędkość 20 km/h. Rozporządzenie królewskie jest obecnie opiniowane przez Radę Stanu i – jeśli na ostatnim etapie nie pojawią się opóźnienia – może wejść w życie już 1 września. O sprawie informuje dziennik La Dernière Heure.
Jak przekazał gabinet ministra, projekt przewiduje taki obowiązek dla osób kierujących hulajnogami elektrycznymi, gyropodami, segwayami oraz innymi silnikowymi urządzeniami transportu osobistego zdolnymi przekroczyć 20 km/h. Rozporządzenie przechodzi obecnie ścieżkę legislacyjną. Opinia Rady Stanu ma zostać wydana w najbliższych dniach, a pod warunkiem zakończenia procedury zgodnie z planem przepisy mają zacząć obowiązywać 1 września 2026 r.
Gwałtowny wzrost liczby wypadków
Hulajnogi elektryczne bardzo szybko zyskały popularność po kryzysie związanym z pandemią koronawirusa, ale wraz ze wzrostem liczby użytkowników przybywa również wypadków. Liczba zdarzeń z rannymi zwiększyła się z nieco ponad 400 w 2020 r. do blisko 2 500 w ubiegłym roku, przy czym zdecydowaną większość obrażeń stanowiły urazy głowy. Jak wynika z rocznego barometru bezpieczeństwa drogowego opublikowanego przez instytut bezpieczeństwa drogowego Vias, w ubiegłym roku w takich zdarzeniach zginęło trzynaście osób.
W praktyce nowe przepisy będą dotyczyły przede wszystkim hulajnóg prywatnych. Modele oferowane w systemach współdzielonych, których prędkość jest obecnie ograniczona do 20 km/h, nie zostaną objęte obowiązkiem. To samo dotyczy rowerów ze wspomaganiem elektrycznym ograniczonych do 25 km/h. Regulacja obejmuje wyłącznie pojazdy napędzane samym silnikiem, które nie wymagają od użytkownika wysiłku mięśniowego.
Kamizelki odblaskowe i rejestracja na razie bez rozstrzygnięcia
Nierozstrzygnięta pozostaje kwestia obowiązkowych kamizelek odblaskowych. W Paryżu użytkownicy hulajnóg muszą już korzystać zarówno z kasku, jak i z takiej kamizelki. Instytut Vias popierałby podobne rozwiązanie, ale wyłącznie w porze nocnej, kiedy problemem staje się ograniczona widoczność świateł umieszczonych bardzo nisko na tych pojazdach. Gabinet ministra Crucke’a na razie nie planuje wprowadzenia takiego obowiązku i większy nacisk kładzie na poprawę infrastruktury oraz warunków współistnienia różnych użytkowników dróg.
Wolniej przebiegają prace nad dwoma innymi projektami prowadzonymi przez ministra. Jednym z nich jest rejestracja hulajnóg, która miałaby ułatwić identyfikowanie sprawców wykroczeń oraz osób uciekających z miejsca zdarzenia. Problemem pozostaje jednak brak ustandaryzowanego systemu certyfikacji tych pojazdów. Analiza wykonalności rozwiązania, zlecona instytutowi Vias, ma być gotowa do końca roku, a sam temat ma również zostać poruszony na szczeblu europejskim.
Drugim projektem jest automatyczne ograniczanie prędkości w pobliżu miejsc szczególnie wrażliwych, takich jak szkoły czy strefy piesze. Takie rozwiązania są już stosowane przez operatorów hulajnóg współdzielonych, ale w przypadku rozszerzenia ich na pojazdy prywatne prace nadal znajdują się na etapie analiz technicznych.