Ambasada Ukrainy chce usunięcia rosyjskiej artystki z programu Nocy Muzeów – Antwerpia odmawia
Ambasada Ukrainy w Belgii zwróciła się w liście otwartym do władz Antwerpii z żądaniem usunięcia rosyjskiej artystki Darii Patrikiejewej z programu Nocy Muzeów. Zdaniem sygnatariuszy artystka...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Ambasada Ukrainy w Belgii zwróciła się w liście otwartym do władz Antwerpii z żądaniem usunięcia rosyjskiej artystki Darii Patrikiejewej z programu Nocy Muzeów. Zdaniem sygnatariuszy artystka utrzymuje związki z rosyjskim establishmentem kulturalnym i nie potępiła wojny w Ukrainie. Miasto odpowiedziało, że nie zamierza wykreślać jej z programu, powołując się na zasadę wolności artystycznej.
Spis treści
Patrikiejewa ma wystąpić w sobotę wieczorem w kościele Sint-Jacobskerk w ramach Nocy Muzeów – corocznej inicjatywy, podczas której flamandzkie muzea pozostają otwarte wieczorem i organizują specjalne wydarzenia. Jak informuje na swojej stronie internetowej miasto Antwerpia, w spektaklu tanecznym „Narcissist” artystka porusza się z przenośną rzeźbą skrzydła i podejmuje symboliczny dialog z Peterem Paulem Rubensem. W Sint-Jacobskerk można również oglądać jej prace prezentowane w ramach wystawy „Of Concealment and Revelation”.
Ambasada powołuje się na trwającą wojnę
Powodem wystąpienia ambasady jest trwająca wojna w Ukrainie. Dzień wcześniej w rosyjskich atakach rakietowych zginęło osiem osób, w tym dwoje dzieci.
Ambasada podkreśla, że w czasie, gdy Ukraina codziennie broni się przed rosyjską agresją na szeroką skalę, giną ukraińscy cywile, a dziedzictwo kulturowe miast jest niszczone, udział artystki pochodzącej z państwa-agresora rodzi co najmniej pytania natury etycznej i społecznej. Placówka zwraca uwagę, że publiczne instytucje kultury odgrywają ważną rolę w podtrzymywaniu wartości demokratycznych i poszanowania prawa międzynarodowego, dlatego organizatorzy Nocy Muzeów powinni – jej zdaniem – wziąć za to odpowiedzialność.
Ambasada uznaje również za etycznie niesprawiedliwe, że rosyjscy artyści mogą uczestniczyć w międzynarodowych wydarzeniach, takich jak Noc Muzeów, podczas gdy twórcy z Ukrainy mają znacznie mniejsze możliwości udziału w podobnych inicjatywach.
„Tysiące ukraińskich artystów często nie mogą dziś w ogóle uczestniczyć w międzynarodowym życiu kulturalnym. Wielu z nich walczy na wojnie, inni zgodnie z prawem nie mogą opuścić kraju, a część zginęła w wyniku rosyjskiej agresji” – napisała ambasada.
Organizacje ukraińskie mówią o platformie dla propagandy
Dalej w swoich żądaniach idą stowarzyszenie (VZW) Promote Ukraine oraz organizacja uchodźcza Ukrainian Voices, które – jak deklarują – reprezentują całą społeczność ukraińską w Belgii. Obie organizacje domagają się wykluczenia Darii Patrikiejewej z Nocy Muzeów.
Zdaniem Promote Ukraine dopuszczenie artystki do udziału w wydarzeniu oznacza udostępnienie Rosji europejskiej platformy kulturalnej, co może prowadzić do wykorzystywania kultury jako narzędzia propagandy państwowej. Organizacja przypomina w liście o wcześniejszych przypadkach, w których kultura łączyła się z polityką międzynarodową. Jako przykład wskazuje Biennale w Wenecji, krytykowane przez nią na początku tego roku. Włoska wystawa spotkała się wówczas z zarzutami, ponieważ własne pawilony miały tam również Rosja i Izrael.
Według stowarzyszenia sobotni występ podważa wiarygodność miasta, które publicznie deklarowało solidarność z Ukrainą, a obecność artystki w programie pozostaje z tą deklaracją w sprzeczności. Promote Ukraine zastrzega jednocześnie, że żądanie nie wynika z narodowości Patrikiejewej, lecz z jej utrzymujących się zawodowych powiązań z rosyjskim establishmentem kulturalnym oraz z faktu, że nie odcina się od wojny prowadzonej przez Rosję.
Miasto odrzuca żądanie
Antwerpia nie zamierza przychylić się do żądań przedstawionych w liście otwartym. Radna do spraw kultury Lien Van de Kelder (Vooruit) podkreśliła, że rosyjski atak na Ukrainę jest straszliwym uderzeniem w wolność i wartości demokratyczne. Dodała jednak, że artystka nie zostanie usunięta z programu, ponieważ wolność artystyczna także należy do podstawowych wartości.
„Dopóki nie mamy do czynienia z mową nienawiści, dyskryminacją lub nawoływaniem do przemocy, nie wykluczamy artystów. Nie potępiamy też ludzi wyłącznie ze względu na ich narodowość czy pochodzenie” – zaznaczyła radna.
Van de Kelder dodała, że miasto w pełni ufa profesjonalizmowi antwerpskich instytucji kultury przygotowujących program 20. edycji Nocy Muzeów. Podkreśliła również, że Daria Patrikiejewa od lat mieszka i pracuje w Antwerpii, a jej sobotni występ powinien odbyć się w warunkach pełnej swobody. Jak zaznaczyła, wolność artystyczna jest jednym z filarów demokratycznego społeczeństwa.