39 kotów znalezionych w boksie magazynowym pod Charleroi – śledztwo w sprawie weterynarz z Francji
Weterynarz jest podejrzewana o przewożenie kilkudziesięciu kotów między francuskim Châteaudun a Belgią. W szczycie fali upałów w boksie magazynu samoobsługowego w rejonie Charleroi znaleziono 39...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Weterynarz jest podejrzewana o przewożenie kilkudziesięciu kotów między francuskim Châteaudun a Belgią. W szczycie fali upałów w boksie magazynu samoobsługowego w rejonie Charleroi znaleziono 39 zwierząt, a osiem kolejnych kotów odkryto w jej gabinecie. Jak podaje agencja Belga, poinformowało o tym w środę schronisko GRIFF z La Louvière, wcześniej działające jako SPA.
Spis treści
Klatki bez wody, w upale
Według organizacji Refuge et Gardien du bien-être animal (GRIFF) belgijskie służby, urząd ds. dobrostanu zwierząt Service Bien-être animal oraz kilka schronisk interweniowały 17 lipca w rejonie Charleroi. W boksie magazynowym znaleziono 39 kotów zamkniętych w klatkach transportowych wypełnionych moczem i odchodami. Zwierzęta nie miały dostępu do wody.
- Trzeba wiedzieć, że ta weterynarz już wcześniej porzuciła 35 kotów w Châteaudun we Francji, gdzie zwierzętami ostatecznie zajęło się stowarzyszenie – wyjaśnił agencji Belga Gaëtan Sgualdino, dyrektor GRIFF.
Jak dodał, ustalenia śledczych pozwoliły powiązać sprawę z Châteaudun z przypadkiem ujawnionym w Belgii. Postępowania prowadzone są obecnie równolegle w obu krajach, aby dokładnie wyjaśnić wszystkie okoliczności.
Co najmniej 83 poszkodowane zwierzęta
Według przedstawicieli schroniska z La Louvière w całej sprawie dotyczącej znęcania się nad zwierzętami poszkodowane zostały dotychczas co najmniej 83 koty.
Znalezione w lipcu w Belgii 39 zwierząt natychmiast zabezpieczono i przekazano kilku schroniskom, między innymi GRIFF, Help Animals ASBL, SPA Charleroi, Sans Collier ASBL, Natur’Horses oraz l’Arche de Noé ASBL.
Schronisko przystępuje do sprawy jako powód cywilny
GRIFF liczy, że śledztwo pozwoli ustalić pełny zakres odpowiedzialności w tej sprawie. Organizacja zdecydowała się przystąpić do postępowania w charakterze powoda cywilnego i skierować sprawę na drogę sądową.
Jak podkreśla schronisko, jego celem jest doprowadzenie do tego, aby weterynarz nie mogła wykonywać zawodu w Belgii, biorąc pod uwagę ciążące na niej zarzuty.
Prokuratura Mons-Tournai, z którą skontaktowała się agencja Belga, nie zajęła dotąd stanowiska w tej sprawie.