Ecolo chce zakazać posłom zasiadania we władzach kontrolowanych instytucji – „Jak można być jednocześnie kontrolującym i kontrolowanym?”
Frakcja Ecolo w parlamencie brukselskim zapowiedziała złożenie projektu ordonansu, czyli aktu prawnego regionu, który miałby uniemożliwić łączenie mandatu posła regionalnego z pełnieniem funkcji...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Frakcja Ecolo w parlamencie brukselskim zapowiedziała złożenie projektu ordonansu, czyli aktu prawnego regionu, który miałby uniemożliwić łączenie mandatu posła regionalnego z pełnieniem funkcji zarządczej w instytucji podlegającej kontroli parlamentu. Bezpośrednim powodem tej inicjatywy jest możliwa nominacja posła MR Geoffroya Coomansa de Brachène na przewodniczącego rady dyrektorów publicznej spółki ds. zagospodarowania miejskiego SAU. Jak informuje portal BruxellesToday, zdaniem zielonych parlamentarzysta nie powinien kierować organem, którego działalność ma następnie kontrolować parlament.
Spis treści
Nominacja, która budzi sprzeciw zielonych
Do reakcji skłoniła przewodniczącą frakcji Ecolo Zakię Khattabi informacja, którą – jak podkreśliła – przyjęła „ze zdziwieniem”. Chodzi o możliwość objęcia przez co najmniej jednego brukselskiego posła stanowiska na czele instytucji podlegającej kontroli parlamentu. W piątek była współprzewodnicząca zielonych zapowiedziała, że jej ugrupowanie złoży projekt ordonansu wprowadzającego zakaz łączenia mandatu posła regionalnego z funkcją zarządczą w organie kontrolowanym przez parlament.
Nazwisko wskazywane w kontekście SAU
Według informacji dziennika Le Soir poseł MR Geoffroy Coomans de Brachène jest wskazywany jako kandydat na przewodniczącego rady dyrektorów SAU, publicznej spółki odpowiedzialnej za realizację dużych regionalnych projektów urbanistycznych. Jego nominacja miałaby być częścią pakietu decyzji personalnych przyjętych przez rząd brukselski w czwartek.
Gabinet ministra-prezydenta Borisa Dilliègo, poproszony o potwierdzenie lub zdementowanie tych doniesień, poinformował, że lista nominacji nie jest jeszcze ostateczna. Na obecnym etapie nie zamierza również komentować tej sprawy.
Zarzut pomieszania ról
Zdaniem Zakii Khattabi taka sytuacja prowadzi do zasadniczego problemu związanego z rozdziałem kompetencji. „Rolą parlamentarzysty jest kontrolowanie działań rządu i instytucji publicznych, a nie uczestniczenie w ich zarządzaniu” – podkreśla przewodnicząca frakcji Ecolo.
„Jak można być jednocześnie kontrolującym i kontrolowanym? To pomieszanie ról tworzy ryzyko konfliktu interesów i osłabia zaufanie do naszych instytucji” – przekonuje posłanka.
Rozwiązanie znane już z niektórych sektorów
Podobny zakaz łączenia funkcji obowiązuje już w wybranych obszarach, między innymi w Brugel, brukselskim regulatorze rynku energii. Ecolo chce jednak, aby zasada ta została rozszerzona na wszystkie instytucje podlegające kontroli parlamentu.
„Etyka publiczna nie polega wyłącznie na przestrzeganiu prawa, polega także na unikaniu sytuacji, które podtrzymują wątpliwości” – podsumowuje Zakia Khattabi.