CSC/ACV i FGTB/ABVV zapowiadają jesienną ofensywę przeciw polityce rządu Arizona
Dwa belgijskie związki zawodowe – CSC/ACV i FGTB/ABVV – zapowiedziały kolejne protesty przeciwko polityce rządu koalicji Arizona. Organizacje zamierzają wznowić działania po przerwie...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Dwa belgijskie związki zawodowe – CSC/ACV i FGTB/ABVV – zapowiedziały kolejne protesty przeciwko polityce rządu koalicji Arizona. Organizacje zamierzają wznowić działania po przerwie wakacyjnej, o czym poinformowały we wtorek we wspólnym komunikacie. Impulsem do zaostrzenia sporu ma być powrót do rozmów budżetowych, które również mają rozpocząć się po wakacjach.
Spis treści
Federalne porozumienie nie uspokoiło związków
Zdaniem obu związków ostatnie porozumienie osiągnięte przez rząd federalny potwierdza, że władze zamierzają – jak napisano w komunikacie – „kontynuować politykę demontażu socjalnego, nie odpowiadając na obawy świata pracy”. Właśnie zbliżające się wznowienie negocjacji budżetowych skłania CSC/ACV i FGTB/ABVV do ponownego „przejścia do ofensywy”.
Związki wzywają do szerokiej mobilizacji
Obie organizacje zapowiadają, że od początku nowego sezonu będą podejmować coraz więcej inicjatyw w terenie. „Po lecie ze zdwojoną siłą będziemy informować i uświadamiać szeroką opinię publiczną – na ulicy i w zakładach pracy. Wzywamy do szerokiego ruchu społecznego, aby wysłać mocny sygnał decydentom politycznym” – oświadczyły związki.
Na razie nie przedstawiono dokładnego harmonogramu ani formy planowanych działań. Do tej kwestii odniósł się jednak już w czerwcu przewodniczący FGTB/ABVV Bert Engelaar podczas kongresu związkowego. Zapowiedział wtedy „zdecydowaną” akcję we wrześniu, a następnie „dużą akcję” w październiku. Kolejna mobilizacja na szeroką skalę jest rozważana pod koniec roku. „Mogłaby to być wielka manifestacja. Mówiono też o strajku generalnym. Miejmy nadzieję, że odbędzie się to we wspólnym froncie” – powiedział wówczas Engelaar.
Synova na razie wybiera ostrożność
Bardziej wyczekujące stanowisko zajmuje liberalny związek zawodowy Synova. Jego rzecznik Kurt Van Hissenhoven zaznacza, że organizacja nie planuje obecnie żadnych konkretnych akcji. „Choć absolutnie nie zgadzamy się ze wszystkimi decyzjami podjętymi jednostronnie przez radę ministrów, nie uważamy za właściwe, by już teraz zapowiadać jakiekolwiek działania” – wyjaśnił Van Hissenhoven. Jak podkreślił, nie oznacza to jednak bierności związku. Synova zamierza ocenić sytuację po wakacjach, nadal stawiając przede wszystkim na dialog.