Piknik z widokiem na pas startowy w Zaventem – mieszkańcy okolic lotniska podziwiali starty i lądowania samolotów
Około 300 osób spędziło niedzielne popołudnie na pikniku z widokiem na port lotniczy Brussels Airport w Zaventem. Wydarzenie przygotowało stowarzyszenie We Love Brussels Airport (VZW), którego celem...
"Airplane" by Sean MacEntee is licensed under CC BY 2.0 Około 300 osób spędziło niedzielne popołudnie na pikniku z widokiem na port lotniczy Brussels Airport w Zaventem. Wydarzenie przygotowało stowarzyszenie We Love Brussels Airport (VZW), którego celem jest zbliżanie miłośników lotnictwa oraz mieszkańców gmin położonych w sąsiedztwie lotniska – Zaventem, Machelen, Steenokkerzeel i Kortenberg. O inicjatywie informuje VRT.
Niezależne stowarzyszenie We Love Brussels Airport działa od 2016 r. i zajmuje się promowaniem lotniska w Zaventem. Według organizacji Brussels Airport ma wiele do zaoferowania mieszkańcom czterech sąsiednich gmin. Stowarzyszenie chce również wzmacniać relacje między portem lotniczym a okolicznymi miejscowościami, dlatego regularnie przygotowuje różnego rodzaju wydarzenia.
Jednym z nich był piknik, podczas którego uczestnicy mogli obserwować startujące i lądujące samoloty. „Dziś zaprosiliśmy okolicznych mieszkańców wraz z rodzinami na piknik na leśnym placu zabaw przy Brussels Airport” – mówił organizator Cédric. Jak wyjaśnił, chodziło o wspólne spędzenie przyjemnego popołudnia na świeżym powietrzu i podziwianie samolotów. Na terenie placu ustawiono również tablice informacyjne poświęcone historii lotniska oraz współpracujących z nim partnerów.
Obserwowanie samolotów z bliska
Uczestnicy wydarzenia nie ukrywali zadowolenia. Marie-Christine, która przyszła na piknik z wnukami, przyznała, że taka forma spędzenia czasu bardzo jej się spodobała, a rodzinie udało się dostrzec wiele samolotów. Josianne z Diegem, która uczestniczyła w wydarzeniu razem z bliskimi, zwróciła z kolei uwagę, że choć maszyny codziennie przelatują nad okolicą, możliwość zobaczenia ich z tak bliska w piknikowej atmosferze była szczególnym przeżyciem.