Hoeilaart sfinansuje nocny autobus w sylwestra – gmina krytykuje decyzję De Lijn
Władze flamandzkiej gminy Hoeilaart zdecydowały, że z własnego budżetu pokryją koszty kursowania nocnego autobusu linii 70 w noc sylwestrową. To reakcja na decyzję przewoźnika De Lijn, który...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Władze flamandzkiej gminy Hoeilaart zdecydowały, że z własnego budżetu pokryją koszty kursowania nocnego autobusu linii 70 w noc sylwestrową. To reakcja na decyzję przewoźnika De Lijn, który zapowiedział, że tej nocy autobusy nocne nie wyjadą na trasy. Jak informuje VRT, gmina chce w ten sposób zapobiec sytuacji, w której młodzi ludzie bawiący się w sylwestra zostaną bez bezpiecznej możliwości powrotu do domu.
Decyzję ostro krytykuje radny ds. mobilności Patrick Demaerschalk (Heel Hoeilaart). Zwraca uwagę, że De Lijn zrezygnował z nocnych kursów na wniosek flamandzkiej minister mobilności Annick De Ridder (N-VA), mimo że dane z poprzednich lat pokazują, iż z tych połączeń korzystało wiele osób.
Na podstawie statystyk z poprzednich lat wiemy, że korzysta z nich sporo młodych ludzi, którzy chcą spokojnie wyjść na sylwestra, ale także inni pasażerowie – mówi radny.
Zarzut braku konsultacji
Zdaniem Demaerschalka problemem jest nie tylko rezygnacja z kursów, ale również sposób, w jaki podjęto tę decyzję. Jak podkreśla, władze gminy nie zostały o niej wcześniej poinformowane ani poproszone o opinię.
Uważamy za przykre, że minister De Ridder ponownie, bez żadnych konsultacji z gminą, podejmuje decyzję, która jest raczej działaniem oszczędnościowym niż środkiem poprawiającym bezpieczeństwo – stwierdza radny.
Demaerschalk przypomina, że nie jest to pierwszy taki przypadek. Wcześniej w podobny sposób zlikwidowano część przystanków na terenie gminy, a teraz sytuacja powtarza się w przypadku kursów sylwestrowych. Radny zaznacza, że brakuje konsultacji zarówno z flamandzkim organem planowania transportu Vervoerregio, jak i z gminami w Brabancji Flamandzkiej. Jego zdaniem taka sytuacja jest nienormalna.
Gmina bierze koszty na siebie
Stanowisko władz Hoeilaart jest jednoznaczne: autobusy mają kursować i będą kursować. Jak wyjaśnia radny, gmina zamierza przeznaczyć na ten cel własne środki. De Lijn przedstawił propozycję wraz z wyliczeniem związanych z nią kosztów, a samorząd zadeklarował, że je pokryje. Celem jest zapewnienie młodym mieszkańcom bezpiecznego dojazdu na miejsce sylwestrowej zabawy oraz późniejszego powrotu do domu.
Hoeilaart zwróciło się również do sąsiednich gmin z pytaniem, czy zechcą dołączyć do finansowania nocnych kursów. Jak przyznaje Demaerschalk, nie wszystkie samorządy udzieliły jeszcze odpowiedzi, choć dwie gminy prawdopodobnie rozważają przyłączenie się do inicjatywy. Nawet jeśli ostatecznie odmówią, Hoeilaart zamierza samodzielnie pokryć koszty kursowania autobusów.
Odpowiedź De Lijn
Za pośrednictwem gabinetu minister De Ridder do sprawy odniósł się także przewoźnik. De Lijn wskazuje, że od 1 lipca Leuven nie ma już odrębnej sieci nocnej, a osobne linie nocne zostały włączone do istniejącej oferty przewozowej. Nocne kursy zachowano w noce z piątku na sobotę oraz z soboty na niedzielę, ale odbywają się one z mniejszą częstotliwością. Zmiana jest częścią ogólnej modyfikacji oferty De Lijn, która weszła w życie 1 lipca tego roku.
Przewoźnik argumentuje, że średnie obłożenie sieci nocnej wynosiło 5,4 pasażera. Z tego powodu podjęto decyzję o ograniczeniu liczby autobusów, przy jednoczesnym zachowaniu ostatniego kursu. Na kilku liniach nocnych zmieniono lub skrócono również przebieg tras.
W rezultacie w Hoeilaart pozostał jedynie ostatni wieczorny kurs linii 70, który dojeżdża do gminy. Jak zaznacza De Lijn, rozmowy dotyczące konkretnie nocnych autobusów w okresie świąteczno-noworocznym nadal trwają.