Wakacje utrudniają wykrywanie przemocy wobec dzieci – szkoła znika jako ważna forma ochrony
W 2024 r. w Belgii zgłaszano średnio 17 przypadków przemocy wobec dzieci dziennie – wynika z danych przywoływanych przez Ligę Praw Dziecka. Nie wiadomo jednak, ile z tych zgłoszeń przypadało na...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be W 2024 r. w Belgii zgłaszano średnio 17 przypadków przemocy wobec dzieci dziennie – wynika z danych przywoływanych przez Ligę Praw Dziecka. Nie wiadomo jednak, ile z tych zgłoszeń przypadało na okres nauki szkolnej, a ile na wakacje. Gdy szkoły są zamknięte, znika jeden z najważniejszych systemów pozwalających zauważyć, że dziecko może potrzebować pomocy. O sprawie informuje RTBF.
Spis treści
Każdego roku do zespołów SOS Enfants trafia około 6 000-6 500 zgłoszeń dotyczących krzywdzenia dzieci. Specjaliści podkreślają jednak, że jest to jedynie widoczna część problemu, ponieważ wiele przypadków nigdy nie zostaje zgłoszonych.
Wakacje mogą zwiększać ryzyko
W Wielkiej Brytanii w badaniu opublikowanym w 2021 r. porównano przypadki przemocy wobec dzieci zgłaszane w czasie roku szkolnego i podczas wakacji. Analiza obejmowała lata 2003-2018. Autorzy stwierdzili, że niektóre formy korzystania z opieki zdrowotnej związane z krzywdzeniem dzieci występowały częściej podczas letniej przerwy. Może to oznaczać, że długie wakacje są dla części dzieci okresem większego zagrożenia.
Badacze zwrócili również uwagę, że brak codziennego kontaktu ze szkołą pozbawia dzieci ważnej sieci bezpieczeństwa. W Belgii nie przeprowadzono dotąd podobnej analizy. Brytyjskie ustalenia skłaniają jednak do przyjrzenia się roli szkoły oraz zajęć pozaszkolnych w rozpoznawaniu przemocy i przekazywaniu zgłoszeń właściwym służbom.
Lisa Ouss, która wykłada psychiatrię dziecięcą na uniwersytecie w Liège i kieruje oddziałem psychiatrii dziecięcej w tamtejszym szpitalu uniwersyteckim, potwierdza, że podczas wakacji liczba zgłoszeń spada.
- W Belgii, podobnie jak w innych krajach, podczas wakacji szkolnych odnotowujemy mniej zgłoszeń dotyczących przemocy. Szkoły są wtedy zamknięte, a to właśnie one stanowią główny system wykrywania takich sytuacji. Jest to zjawisko uznawane na całym świecie – wyjaśnia. Jak dodaje, dotyczy to także innych specjalistów pracujących z dziećmi, w tym osób prowadzących zajęcia pozaszkolne.
Nauczyciele i pracownicy szkół jako pierwsi zauważają problem
W grudniu 2024 r. organizacja CODE, czyli Coordination des ONG pour les droits de l’enfant, opublikowała raport poświęcony przemocy wobec dzieci. Dokument analizował również rolę pracowników szkół i zajęć pozaszkolnych w sytuacji, gdy podejrzewają oni krzywdzenie dziecka albo gdy samo dziecko ujawnia, że doświadcza przemocy.
Emmanuel de Becker, kierownik oddziału psychiatrii dzieci i młodzieży w brukselskich Cliniques universitaires Saint-Luc oraz koordynator zespołu SOS Enfants, zwraca uwagę na większą liczbę sygnałów pojawiających się tuż przed wakacjami.
- Pod koniec czerwca otrzymujemy wiele zgłoszeń od dyrektorów szkół, ośrodków psycho-medyczno-społecznych CPMS oraz innych osób pracujących z dziećmi. Zauważają na przykład, że dziecko jest wyjątkowo smutne albo boi się wakacji, ponieważ będzie musiało wrócić do domu, bez szkolnego otoczenia i bez kontaktu z przyjaciółmi – wyjaśnia.
Pracownicy szkół i innych placówek mogą przekazywać zespołom SOS Enfants swoje wątpliwości i podejrzenia. Zespoły te pełnią funkcję punktu pośredniego między specjalistami pozostającymi w bezpośrednim kontakcie z dzieckiem lub nastolatkiem a służbami zajmującymi się ochroną małoletnich i opieką medyczną.
Szkoła pozwala codziennie obserwować dziecko
Szkoła może chronić dziecko przede wszystkim dlatego, że umożliwia regularną obserwację jego zachowania i wyglądu. Nauczyciele oraz inni pracownicy szybciej zauważają obrażenia, nietypowe reakcje lub nagłe zmiany nastroju. Dziecko może również zwierzyć się z problemów osobie dorosłej, której ufa, a szkoła może następnie skierować sprawę do odpowiednich służb.
Gdy placówki zamykają się na kilka tygodni, część tej ochrony przestaje działać. Nie oznacza to automatycznie, że w czasie wakacji dochodzi do większej liczby aktów przemocy, ale ich wykrywanie staje się trudniejsze.
- W okresie wakacyjnym zwiększa się także liczba czynników ryzyka. Dzieci spędzają więcej czasu z rodziną, niekiedy również z dalszymi krewnymi. Można więc pytać, czy część przemocy domowej wobec dzieci nie wiąże się także z takimi sytuacjami – zauważa Lisa Ouss.
Z drugiej strony członkowie dalszej rodziny mogą jako pierwsi dostrzec, że dziecko jest krzywdzone, i zgłosić sprawę. Podobną rolę mogą pełnić wychowawcy na koloniach lub prowadzący wakacyjne zajęcia. Specjaliści zaznaczają jednak, że nie ma danych potwierdzających, iż ich obecność rekompensuje brak szkoły.
Ponad połowę zgłoszeń od osób prywatnych składają matki
Z najnowszych danych ONE, czyli Office de la Naissance et de l’Enfance, wynika, że w 2024 r. ponad 30 procent zgłoszeń pochodzących od specjalistów przekazywali pracownicy służb pomocy młodzieży. Około 15 procent zgłoszeń pochodziło ze środowiska szkolnego, a nieco mniej ze strony służb medycznych, psychologicznych i społecznych.
Wśród zgłoszeń składanych przez osoby niezwiązane zawodowo z ochroną dzieci 55,7 procent pochodziło od matek. Ojcowie odpowiadali za 15,6 procent zgłoszeń, a inni członkowie rodziny za 14 procent.
Specjaliści podkreślają, że rzeczywista skala przemocy domowej wobec dzieci jest niedoszacowana. Według ONE oraz zespołów SOS Enfants w belgijskiej części francuskojęzycznej blisko jedno dziecko na dziesięć dorasta w niebezpiecznym środowisku. Na terenie Federacji Walonia-Bruksela każdego roku zgłaszanych jest około 7 038 przypadków przemocy wobec dzieci.
Coraz większym problemem pozostaje również narażenie dzieci na przemoc między rodzicami lub opiekunami. W 2019 r. przypadki tego rodzaju stanowiły 29,5 procent spraw prowadzonych przez zespoły SOS Enfants.
Gdzie szukać pomocy
W przypadku bezpośredniego zagrożenia lub poważnego kryzysu dotyczącego osoby małoletniej można skontaktować się z belgijskimi służbami pomocy społecznej, bezpłatnym numerem Ecoute-Enfants 103 albo regionalnym zespołem SOS Enfants.
Jeżeli dziecko jest ranne lub wymaga pilnej pomocy medycznej, należy zadzwonić pod numer alarmowy 112.
Dostępny jest również numer 1712, przeznaczony dla osób poszukujących pomocy w związku z przemocą, krzywdzeniem lub wykorzystywaniem, także wobec dzieci. Bezpłatnie i anonimowo mogą z niego korzystać dzieci, młodzież, rodzice oraz świadkowie przemocy. Połączenie nie pojawia się na rachunku telefonicznym. Z pracownikami służby można skontaktować się również przez czat lub pocztę elektroniczną.
W przypadku ucieczki dziecka, jego zaginięcia albo ryzyka wywiezienia za granicę wbrew jego woli przez całą dobę dostępna jest organizacja Child Focus pod numerem 116 000.