Prawie potrącił radiowóz, mając 2,15 promila – kierowca usłyszy wyrok dopiero we wrześniu
Mężczyzna, który w Ruisbroek omal nie wjechał w radiowóz, będąc pod silnym wpływem alkoholu, nadal nie usłyszał prawomocnego wyroku. Kierowca miał 2,15 promila alkoholu we krwi i prowadził z prawem...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Mężczyzna, który w Ruisbroek omal nie wjechał w radiowóz, będąc pod silnym wpływem alkoholu, nadal nie usłyszał prawomocnego wyroku. Kierowca miał 2,15 promila alkoholu we krwi i prowadził z prawem jazdy nieważnym w Belgii. Na początku września ma ponownie stawić się przed sądem policyjnym i przedstawić wynik badania krwi – informuje VRT.
Spis treści
Prawie zderzył się z radiowozem
Do zdarzenia doszło 17 maja 2025 r. w Ruisbroek. Mężczyzna miał jechać z dużą prędkością i niewiele brakowało, by doprowadził do zderzenia z pojazdem służbowym policji. Podczas kontroli okazało się, że miał 2,15 promila alkoholu we krwi.
Kierowca posługiwał się mołdawskim prawem jazdy, które nie jest ważne w Belgii. Policja natychmiast zatrzymała dokument.
Nie pierwsze wykroczenie
Według prokuratury nie był to pierwszy przypadek, gdy mężczyzna został przyłapany na prowadzeniu pod wpływem alkoholu. Rok wcześniej miał zostać zatrzymany w Brukseli za podobny czyn. Z tego powodu prokuratura zażądała nie tylko kary, ale również zobowiązania kierowcy do ponownego zdania egzaminu teoretycznego i praktycznego na prawo jazdy.
„Teraz już nie piję”
Przed sądem mężczyzna zapewniał, że zdążył już zmienić swoje życie. Oświadczył, że nie pije alkoholu i regularnie wykonuje badania. „Teraz już nie piję” – powiedział sędziemu. „Regularnie kontroluję swoją krew”. Zadeklarował również, że dopełni formalności związanych z prawem jazdy. „Pójdę do urzędu gminy, żeby uregulować sprawę mojego prawa jazdy” – zapowiedział.
Surowa reakcja sędziego
Sędzia sądu policyjnego nie okazał dużego zrozumienia dla zachowania kierowcy i zwrócił uwagę na powagę sytuacji. „To nie jest jedno piwo za dużo” – stwierdził. „Jechał pan z dużą prędkością i omal nie uderzył w pojazd służbowy policji. Nie musieli pana długo szukać, żeby przeprowadzić kontrolę, bo prawie ich pan potrącił”.
W sądzie poruszono także kwestię nieważnego prawa jazdy. Zdaniem sędziego mężczyzna był już wcześniej informowany, że nie wolno mu z takim dokumentem prowadzić pojazdu w Belgii.
Wyrok we wrześniu
Sąd policyjny nie wydał jeszcze ostatecznego orzeczenia. Kierowca otrzymał szansę, by na podstawie badań krwi wykazać, że nie ma problemu z alkoholem. Na początku września ma ponownie stawić się przed sądem. Dopiero wtedy sędzia zdecyduje, jaką karę wymierzyć.