Samochód doszczętnie spłonął na Anderlechcie – nikt nie ucierpiał
Samochód osobowy został całkowicie zniszczony w pożarze, do którego doszło w nocy z soboty na niedzielę w rejonie Clémenceau na Anderlechcie. Brukselska straż pożarna interweniowała krótko po...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Samochód osobowy został całkowicie zniszczony w pożarze, do którego doszło w nocy z soboty na niedzielę w rejonie Clémenceau na Anderlechcie. Brukselska straż pożarna interweniowała krótko po północy. W zdarzeniu nikt nie został ranny. Jak przekazał Walter Derieuw, rzecznik brukselskiej straży pożarnej, zgłoszenie wpłynęło około godz. 0.18 i dotyczyło Renault Clio całkowicie objętego ogniem.
Interwencja zakończona po kilkunastu minutach
Strażacy opanowali pożar przy użyciu dwóch prądownic niskociśnieniowych, a działania na miejscu zakończyły się około godz. 0.36. Na tym etapie przyczyna pojawienia się ognia nie jest znana.
Według relacji okolicznych mieszkańców samochód stał na wysokości piekarni przy place Lemmens, w pobliżu stacji Clémenceau. Dokładne okoliczności pożaru ma wyjaśnić dochodzenie.