Przebudowa niebezpiecznego skrzyżowania w Eeklo – mieszkańcy podzieleni po tygodniu testów
Tydzień po wprowadzeniu przez władze Eeklo prototypowej organizacji ruchu na niebezpiecznym skrzyżowaniu ulic Oostveldstraat i Stationsstraat opinie mieszkańców wciąż są podzielone. Nowe rozwiązanie...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Tydzień po wprowadzeniu przez władze Eeklo prototypowej organizacji ruchu na niebezpiecznym skrzyżowaniu ulic Oostveldstraat i Stationsstraat opinie mieszkańców wciąż są podzielone. Nowe rozwiązanie ma zwiększyć bezpieczeństwo na drodze. Jak informuje VRT, część osób docenia działania miasta, inni uważają jednak, że skrzyżowanie nadal pozostaje niebezpieczne.
Spis treści
Skrzyżowanie o złej reputacji
Skrzyżowanie od lat jest uznawane za niebezpieczne – w ciągu ostatnich dziesięciu lat zginęły tam dwie osoby. Władze miasta już wcześniej wskazywały, że poprawa bezpieczeństwa w tym miejscu jest pilnie potrzebna. W ubiegłym tygodniu uruchomiono prototypowy układ ruchu: jeden z czterech pasów dla samochodów został zlikwidowany i zamieniony w pas bezpieczeństwa, na którym rowerzyści i piesi mogą bezpiecznie zatrzymać się podczas przechodzenia przez jezdnię.
Podzielone opinie mieszkańców
Po tygodniu działania projektu pilotażowego mieszkańcy Eeklo nie są zgodni w ocenie zmian. Jedna z rowerzystek przyznaje, że nadal uważa to skrzyżowanie za niebezpieczne. Zwraca uwagę, że obecnie ruch jest mniejszy ze względu na wakacje, ale jej zdaniem nowe rozwiązanie w pewnym stopniu poprawia bezpieczeństwo.
Pozytywnie o działaniach miasta mówi właściciel lokalu położonego przy ruchliwym skrzyżowaniu. Jak relacjonuje, słyszy reakcje od przejeżdżających rowerzystów, którzy zauważają poprawę. Podkreśla również, że udało się rozwiązać napięcia związane z kierowcami jadącymi od strony Krugerpark i zawracającymi w kierunku rynku – w tym miejscu nie dochodzi już do sporów między zmotoryzowanymi.
Część mieszkańców nadal ma jednak wątpliwości, czy wprowadzona zmiana rzeczywiście przyniesie oczekiwany efekt. Inna rowerzystka nie jest przekonana, że nowy układ poprawi sytuację. Jej zdaniem najbardziej niebezpieczny pozostaje skręt w stronę kościoła, a tam nic się nie zmieniło. Sama nie zdecydowałaby się przejść w tym miejscu przez ulicę, bo wciąż uważa je za zbyt niebezpieczne.
Niejasności dotyczą również kierowców. Jeden z mieszkańców zauważa, że jazda w stronę Eeklo Markt bywa myląca – trudno zorientować się, czy należy jechać prosto, skręcić w lewo, czy kierować się w stronę Stationsstraat. Także oznakowanie poziome, czyli strzałki na jezdni, nie pomaga jednoznacznie wybrać właściwego pasa.
Burmistrz: potrzebna mentalna zmiana
Burmistrz Koen Loete (#TEAM9900) przyznaje, że nowa organizacja ruchu nadal powoduje zamieszanie. „Nasze własne doświadczenie było dość płynne, ale trwa też okres wakacyjny” – mówi. „Wiele osób wciąż jest zdezorientowanych układem, ponieważ trzy pasy zostały zredukowane do dwóch”.
Jak dodaje, wątpliwości budzi także sygnalizacja świetlna. „Również światła pozostawiają pole do podwójnej interpretacji. Czasem wydaje ci się, że masz pierwszeństwo, by skręcić w prawo, podczas gdy światło dla skrętu w lewo nadal jest czerwone. W międzyczasie ustawiliśmy tablicę z wyjaśnieniem. To wymaga mentalnego przestawienia się” – wyjaśnia burmistrz.
Docelowo wysepka pośrodku jezdni
Docelowo na skrzyżowaniu ma powstać wysepka pośrodku jezdni. „Dzięki temu rowerzyści i piesi będą mogli ustawić się bezpieczniej. Testujemy rozwiązanie teraz, w czasie wakacji, a we wrześniu sprawdzimy je ponownie, gdy do szkół wrócą rowerzyści. Następnie przygotujemy ocenę pod kątem wersji ostatecznej” – zapowiada Loete.