Strajk w centrum dystrybucyjnym AB InBev w Leuven – pracownicy domagają się rozwiązania problemu braków kadrowych
W centrum dystrybucyjnym koncernu AB InBev w Leuven trwa strajk. Według protestujących obciążenie pracą jest zbyt duże, dlatego domagają się oni strukturalnego rozwiązania problemu niedoboru...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be W centrum dystrybucyjnym koncernu AB InBev w Leuven trwa strajk. Według protestujących obciążenie pracą jest zbyt duże, dlatego domagają się oni strukturalnego rozwiązania problemu niedoboru personelu. Z powodu akcji część dostaw do kawiarni i restauracji jest opóźniona.
Jak relacjonuje Sander Mouton, przedstawiciel związku zawodowego ACV, praca została wstrzymana nie tylko w Leuven, lecz także w innych centrach dystrybucyjnych AB InBev. Jak podkreśla, wszyscy pracownicy padają ofiarą tego samego sposobu zarządzania firmą.
Wysokie obciążenie pracą
„Przyczyną strajku jest obciążenie pracą oraz niedawne zwolnienie jednego z pracowników” – mówi Mouton. Jak wyjaśnia, presja na załogę znacznie wzrosła po przekształceniu magazynu w Antwerpii. Do Leuven trafia wiele dodatkowych dostaw, ale brakuje ludzi do ich obsługi. Już w maju personel sygnalizował, że nie jest w stanie nadążyć, a zaległości narastają.
Protestujący domagają się zatrudnienia dodatkowych pracowników. „Kierownictwo korzysta z umów tymczasowych, a my chcemy pracowników na stałych umowach. Personel oczekuje strukturalnego rozwiązania” – zaznacza związkowiec.
Kolejnym powodem frustracji strajkujących jest plan działania na czas upałów, który – ich zdaniem – nie jest przez firmę właściwie stosowany. Jak mówi Mouton, podczas ubiegłotygodniowej fali gorąca plan został uruchomiony. Pracownicy jednego działu mogli wtedy wcześniej wrócić do domu, podczas gdy pracownicy innego działu nie mieli takiej możliwości. Wywołało to niezadowolenie, dlatego protestujący chcą również rozmów w tej sprawie.
Kawiarnie i restauracje
Strajk w centrach dystrybucyjnych wpływa na dostawy napojów. „Niektóre dostawy do kawiarni i restauracji mogą być opóźnione. Staramy się rozwiązać to jak najszybciej” – mówi Aron Wils z AB InBev. Jak zapewnia, dostawa piwa na festiwal Rock Werchter nie jest zagrożona.
AB InBev nie chce szerzej komentować ani strajku, ani niezadowolenia protestujących.