Pożar budynku na Linkeroever w Antwerpii – mieszkańcy 20 lokali mogą już wrócić do domów
Mieszkańcy 20 mieszkań w budynku na Linkeroever w Antwerpii, gdzie doszło do poważnego pożaru, mogą wracać do swoich lokali od godz. 18.00 w piątek. To znacznie wcześniej, niż początkowo zapowiadano,...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Mieszkańcy 20 mieszkań w budynku na Linkeroever w Antwerpii, gdzie doszło do poważnego pożaru, mogą wracać do swoich lokali od godz. 18.00 w piątek. To znacznie wcześniej, niż początkowo zapowiadano, bo wcześniej mówiono nawet o dwóch miesiącach oczekiwania. Lokatorzy pozostałych 40 mieszkań, które zostały poważnie uszkodzone, prawdopodobnie będą musieli czekać jeszcze wiele miesięcy – informuje VRT.
Spis treści
Dwa miesiące – tyle mieli czekać na powrót do domów mieszkańcy klatek E i F. Teraz okazało się, że ich sytuacja może zostać rozwiązana dużo szybciej.
Ograniczone szkody i przywrócone media
Jak wyjaśnia Benny Geerts z biura zarządzającego nieruchomością Algemeen Beheer, oględziny mieszkań w klatkach E i F wykazały, że szkody spowodowane dymem były bardzo niewielkie albo nie było ich wcale. Dzięki temu nie ma również sporu z ubezpieczycielem. Aby ponownie uruchomić windę, przez dach poprowadzono kabel. Przywrócono też dostawy mediów, w tym ciepłej i zimnej wody.
Odbiór rzeczy pod eskortą policji
Mieszkańcy 40 poważnie uszkodzonych mieszkań w skrzydłach od A do D, wśród których jest były burmistrz Antwerpii Bob Cools, będą mogli wejść do swoich lokali w poniedziałek, aby zabrać rzeczy osobiste. Na miejscu zapewniona zostanie eskorta policji, a do dyspozycji lokatorów przygotowane będą kartony do spakowania dobytku. Dokładna godzina wizyty nie jest jeszcze znana.
Geerts nie chce deklarować, kiedy ci mieszkańcy będą mogli rzeczywiście wrócić do swoich domów. Jak tłumaczy, zależy to najpierw od prokuratury, następnie od zwolnienia lokali przez ubezpieczyciela, a później od znalezienia firmy, która będzie mogła natychmiast rozpocząć prace naprawcze. „Nie odważę się podać konkretnego terminu. Musimy dziś zakładać, że potrwa to sześć miesięcy” – stwierdził zarządca.
Mieszkania zastępcze dla poszkodowanych
Dla lokatorów, którzy nie mogą wrócić do swoich mieszkań, miasto Antwerpia przygotowało od 15 do 20 mieszkań zastępczych w pobliżu budynku. Dziewięć osób przebywa obecnie w hotelu. Geerts potwierdza, że dla wszystkich znaleziono rozwiązanie, choć nie wiadomo jeszcze, kiedy poszkodowani będą mogli przenieść się do lokali zastępczych.
Zarządca pozytywnie ocenił współpracę z miastem. Jak podkreślił, władze bardzo pomagają w obecnej sytuacji, a w podejściu do sprawy widać zmianę nastawienia.
Trudne przeżycia mieszkańców
Pożar pozostawił również ślad emocjonalny. „Wszyscy są wstrząśnięci” – mówi Geerts. Jak dodaje, mieszkańcy dopiero teraz zaczynają sobie uświadamiać, że stracili kilka osób, które znali od dawna. Wcześniej dominowało zapewne napięcie i nie było przestrzeni na żałobę – teraz ten moment nadszedł.