Otwarcie pierwszego sklepu Sephora w Belgii w cieniu kontrowersji – twórczynie internetowe zarzucają brak różnorodności
Otwarcie pierwszego w Belgii sklepu sieci Sephora, zlokalizowanego w centrum handlowym Docks Bruxsel w Brukseli, spotkało się z krytyką części twórczyń i twórców internetowych. Zarzucają oni marce...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Otwarcie pierwszego w Belgii sklepu sieci Sephora, zlokalizowanego w centrum handlowym Docks Bruxsel w Brukseli, spotkało się z krytyką części twórczyń i twórców internetowych. Zarzucają oni marce brak różnorodności wśród influencerów zaproszonych na wieczór inauguracyjny. Sklep oficjalnie otwarto 25 czerwca 2026 r., a dzień wcześniej Sephora zorganizowała zamknięte wydarzenie dla belgijskich twórców internetowych. To właśnie ono stało się przedmiotem kontrowersji.
Spis treści
Oczekiwane otwarcie i pierwsze głosy krytyki
Wejście Sephory na belgijski rynek zapowiadano od kilku lat, a inauguracji sklepu nadano dużą oprawę. Mimo to wielu internautów oraz twórców internetowych zwróciło uwagę, że wśród osób zaproszonych na wydarzenie zabrakło widocznej różnorodności.
Belgijska twórczyni internetowa Chloé Kitembo zauważyła, że Sephora jest marką, która podkreśla różnorodność, jednak podczas wydarzenia prasowego nie było jej szczególnie widać. W mediach społecznościowych przypomniała, że Bruksela jest miastem kosmopolitycznym, a jej różnorodny charakter nie znalazł odzwierciedlenia przy okazji otwarcia sklepu. „To nie jest atak, to apel o refleksję” – podkreśliła.
Kolejne twórczynie zabierają głos
W sprawie wypowiedziały się także inne twórczynie internetowe, w tym Exaucengalasi. Jak wyjaśniła, brak różnorodności zauważyła od razu, oglądając relacje z wydarzenia, na które sama nie została zaproszona. Jej zdaniem w 2026 roku taka sytuacja jest nie do przyjęcia. Zaznaczyła, że na miejscu było wprawdzie kilka osób reprezentujących różnorodność, ale marka w ogóle nie wyeksponowała ich w swoich mediach społecznościowych.
Na brak zaproszenia zwróciła uwagę również Gloria, belgijska influencerka działająca od 14 lat pod pseudonimem Tinyandbrown. Przyznała, że tworzenie treści w Belgii jest bardzo trudne, a czarnoskóre twórczynie rzadko pojawiają się na podobnych wydarzeniach – albo zapraszane są wciąż te same osoby. Podkreśliła, że one również mają swoje miejsce w tej branży.
Powściągliwa reakcja marki
Pod częścią komentarzy wytykających brak różnorodności odpowiedziała Marie Guerin, odpowiedzialna za strategię i influencer marketing w Sephora Belgique. Zapewniła, że podczas wieczoru obecnych było wielu czarnoskórych twórczyń i twórców internetowych.
W komunikacie przytoczonym przez dziennik La Capitale Sephora ponownie zadeklarowała zaangażowanie na rzecz różnorodności. Marka zapewniła, że rozwija je na co dzień zarówno poprzez ofertę produktów, jak i wśród swoich pracowników, reprezentujących – jak podano – 187 narodowości. Firma nie odniosła się jednak bezpośrednio do krytyki dotyczącej samego wieczoru inauguracyjnego.