Tortury w więzieniu w Antwerpii – sąd apelacyjny uniewinnił sprawców od zarzutu usiłowania zabójstwa
Osadzeni skazani na wysokie kary więzienia za kilkudniowe brutalne torturowanie współwięźnia w zakładzie karnym w Antwerpii zostali w apelacji uniewinnieni od zarzutu usiłowania zabójstwa –...
Osadzeni skazani na wysokie kary więzienia za kilkudniowe brutalne torturowanie współwięźnia w zakładzie karnym w Antwerpii zostali w apelacji uniewinnieni od zarzutu usiłowania zabójstwa – informuje nadawca VRT. Nadal pozostają jednak skazani między innymi za tortury i nieludzkie traktowanie. Kary głównych oskarżonych, które w pierwszej instancji wynosiły 20 i 15 lat pozbawienia wolności, zostały obniżone – odpowiednio do 18, 12 i 7 lat.
Sąd apelacyjny w Antwerpii wydał wyrok w sprawie ciężkiego znęcania się nad osadzonym przez innych więźniów w tamtejszym zakładzie karnym w 2024 r.
Co się wydarzyło
12 marca 2024 r. ujawniono, że mężczyzna osadzony w celi 1311 więzienia w Antwerpii przez kilka dni był torturowany przez współlokatorów, a personel zakładu najwyraźniej tego nie zauważył.
Pokrzywdzony doznał złamań nosa i szczęki oraz oparzeń na całym ciele, miał okaleczone narządy płciowe i wybite zęby. Został zgwałcony trzonkiem od miotły i zmuszony do zjedzenia kanapki z odchodami. Współwięźniowie nagrywali całe zajście telefonem i publikowali materiały w mediach społecznościowych.
Z ustaleń wynika, że do więzienia w Antwerpii trafiły trzy zgłoszenia o tym, że w celi 1311 może dziać się coś niepokojącego, jednak nie podjęto interwencji. Z powodu strajku na służbie było zbyt mało personelu. Strażnicy oraz dyrekcja zakładu byli przesłuchiwani jako podejrzani o możliwe nieudzielenie pomocy, ostatecznie jednak nie usłyszeli zarzutów.
W pierwszej instancji trzej główni oskarżeni zostali uznani za winnych usiłowania zabójstwa, tortur, nieludzkiego traktowania, gwałtu oraz nieudzielenia pomocy. Skazano ich na kary 15 i 20 lat więzienia.
Brak zamiaru zabójstwa
Oskarżeni nie zgodzili się z częścią rozstrzygnięcia i po wyroku wnieśli apelację – skutecznie. Wszyscy trzej zostali uniewinnieni od zarzutu usiłowania zabójstwa, ponieważ nie wykazano, by mieli zamiar pozbawić ofiarę życia.
Jak uzasadnił sąd apelacyjny, opierając się na zeznaniach pokrzywdzonego oraz nagraniach dokonanych okrucieństw, sprawcy chcieli głęboko upokorzyć ofiarę, odebrać jej człowieczeństwo i poddać ją skrajnemu cierpieniu. Z materiału sprawy nie wynikało jednak, aby zamierzali ją zabić.
Uniewinnienie od zarzutu gwałtu
Jednego z oskarżonych sąd apelacyjny uniewinnił również od zarzutu gwałtu. Jak ustalono, pokrzywdzony nie wskazał go jako uczestnika tego czynu, zeznania pozostałych osadzonych w tej kwestii nie były jednoznaczne, a jego udział nie wynikał także z nagrania.
W rezultacie wszyscy trzej główni oskarżeni otrzymali w apelacji nieco łagodniejsze kary. Główny oskarżony został skazany na 18 lat pozbawienia wolności oraz 15-letni środek oddania do dyspozycji sądu wykonania kar (terbeschikkingstelling), a także na dożywotnie pozbawienie praw obywatelskich i politycznych.
Pozostali dwaj zostali skazani na 12 i 7 lat więzienia. Dwóch oskarżonych, którzy odegrali mniejszą rolę, nie złożyło apelacji – w pierwszej instancji wymierzono im odpowiednio 18 miesięcy i 2 lata pozbawienia wolności.