Coraz więcej firm budowlanych w Brabancji Flamandzkiej w tarapatach – w 2025 r. zbankrutowały 464 przedsiębiorstwa
Coraz więcej firm budowlanych w Brabancji Flamandzkiej zmaga się z poważnymi trudnościami – wynika z ankiety przeprowadzonej wśród przedsiębiorców z sektora. Rosną koszty pracy, ceny gruntów...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Coraz więcej firm budowlanych w Brabancji Flamandzkiej zmaga się z poważnymi trudnościami – wynika z ankiety przeprowadzonej wśród przedsiębiorców z sektora. Rosną koszty pracy, ceny gruntów oraz materiałów budowlanych, a marże zysku wyraźnie maleją. Dodatkowym obciążeniem są problemy komunikacyjne na brukselskiej obwodnicy. W 2025 r. w Brabancji Flamandzkiej zbankrutowały 464 przedsiębiorstwa budowlane.
Organizacja branżowa Embuild oraz organizacja pracodawców Voka – KvK Vlaams-Brabant przeprowadziły szerokie badanie wśród firm budowlanych. Wynika z niego, że sektor budowlany w prowincji znajduje się pod dużą presją. Sześciu na dziesięciu wykonawców odnotowuje spadek marży zysku, a najtrudniejsza sytuacja dotyczy przede wszystkim mniejszych przedsiębiorstw.
- W ubiegłym roku zbankrutowały 464 firmy budowlane – mówi Jurgen Hamelryck z Embuild Vlaams-Brabant. Jak podkreśla, za tą liczbą nie stoją jedynie statystyki, ale ludzie, zespoły i fachowa wiedza, które znikają z rynku. Dodaje, że wykonawcy pracują wyjątkowo ciężko, a mimo to zostaje im z tego coraz mniej.
Rosnące koszty i utrudniony dojazd
Jedną z głównych przyczyn problemów jest wzrost kosztów pracy oraz cen materiałów budowlanych i gruntów. Do tego dochodzi zbyt wolne wydawanie pozwoleń na budowę. Sytuację pogarszają również problemy komunikacyjne na brukselskiej obwodnicy i na wiadukcie w Vilvoorde, przez które wykonawcy mają trudności z dotarciem na miejsce prac i tracą zlecenia.
- Perspektywy na najbliższe pół roku i początek 2027 r. nie wyglądają najlepiej – podsumowuje Kris Claes z Voka. Apeluje do władz o wprowadzenie systemu VAT opartego na jednej stawce, szybsze wydawanie pozwoleń oraz poprawę dostępności komunikacyjnej prowincji Brabancja Flamandzka.
Claes domaga się rozmów na temat problemów z mobilnością oraz robót prowadzonych na wiadukcie w Vilvoorde. W 2028 r. prace na wiadukcie wejdą w nową fazę, która będzie wiązać się ze zwężeniem pasów ruchu. Według niego należy wtedy spodziewać się jeszcze większych korków. Podkreśla, że organizacja nie sprzeciwia się tym robotom, ale apeluje o wspólne poszukiwanie rozwiązań. Sugeruje, że być może konieczne będzie rozróżnienie ruchu związanego z pracą od ruchu rekreacyjnego.