N-VA chce zakazu jazdy rowerem na cmentarzu w Leuven. Radna z Vooruit jest przeciwna
N-VA w Leuven domaga się, aby miasto wprowadziło całkowity zakaz jazdy rowerem na cmentarzu miejskim przy Philipssite albo przynajmniej ograniczenie obowiązujące podczas pogrzebów. Obecnie przejazd...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be N-VA w Leuven domaga się, aby miasto wprowadziło całkowity zakaz jazdy rowerem na cmentarzu miejskim przy Philipssite albo przynajmniej ograniczenie obowiązujące podczas pogrzebów. Obecnie przejazd rowerem przez ten teren jest dozwolony, jednak zdaniem opozycji często odbywa się w sposób pozbawiony szacunku. Radna odpowiedzialna za cmentarze Bieke Verlinden z Vooruit nie popiera jednak pomysłu wprowadzenia takiego zakazu.
Rowerzyści wśród konduktów pogrzebowych
Cmentarz miejski jest dobrze znaną trasą rowerową i znajduje się między Tivolistraat, Bierbeekstraat oraz Pleinstraat. Wjazd pojazdów silnikowych jest tam zabroniony. Jak zwraca uwagę radna Debby Appermans z N-VA, rowerzyści mogą więc przejeżdżać przez teren cmentarza bez przeszkód, choć wokół niego prowadzi również wygodna droga, oznaczająca jedynie niewielki objazd.
Według Appermans taka sytuacja regularnie prowadzi do zachowań odbieranych jako brak szacunku podczas pogrzebów. Jak opisuje, osoby uczestniczące w ceremonii idą za karawanem, żegnając bliską osobę, a w tym samym czasie obok konduktu przejeżdżają rowerzyści, którzy zdarza się, że nawet wyprzedzają karawan. W jej ocenie cmentarz powinien pozostawać miejscem ciszy, spokoju i szacunku.
Dlatego N-VA proponuje, aby przynajmniej na czas pogrzebów wprowadzać zakaz jazdy rowerem i zamykać teren dla rowerzystów przy użyciu barierek. Appermans dodaje, że jej ugrupowanie liczy na to, iż radna odpowiedzialna za cmentarze przychyli się do tego postulatu.
Przestrzeń publiczna
Radna odpowiedzialna za cmentarze Bieke Verlinden z Vooruit rozumie zgłaszane obawy, ale podkreśla, że cmentarz miejski jest czymś więcej niż wyłącznie miejscem ceremonii pogrzebowych.
Jak zaznacza, cmentarz miejski to przede wszystkim przestrzeń pamięci, pożegnania i wyciszenia, ale jednocześnie miejsce publiczne, w którym mieszkańcy mogą znaleźć pocieszenie oraz poczucie więzi. Jej zdaniem nie jest to teren całkowicie odcięty od codziennego życia miasta.
Verlinden na razie nie popiera propozycji ustawiania barierek podczas pogrzebów. Jak tłumaczy, montowanie bramy albo czasowe zamykanie części terenu może sprawiać wrażenie odbierania mieszkańcom fragmentu przestrzeni publicznej, podczas gdy to miejsce powinno raczej łączyć ludzi.
Zdaniem radnej w najbliższym czasie nie należy się też spodziewać ogólnego zakazu jazdy rowerem przez cmentarz. Jak przyznaje, nie sądzi, aby takie rozwiązanie zostało szybko wprowadzone. Jej zdaniem można natomiast mocniej postawić na informowanie i uświadamianie rowerzystów, że cmentarz jest miejscem, w którym należy zwolnić tempo i zachować szczególny szacunek.