Sint-Niklaas ogranicza dodatkowe wsparcie z OCMW – część pomocy była wypłacana podwójnie
Sint-Niklaas zmniejsza dodatkową pomoc finansową wypłacaną przez CPAS/OCMW (Gminny ośrodek pomocy społecznej) osobom o niskich dochodach. Z ewaluacji systemu wynika, że część mieszkańców otrzymywała...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Sint-Niklaas zmniejsza dodatkową pomoc finansową wypłacaną przez CPAS/OCMW (Gminny ośrodek pomocy społecznej) osobom o niskich dochodach. Z ewaluacji systemu wynika, że część mieszkańców otrzymywała tę samą formę wsparcia dwa razy. Jak przyznaje radna Adelheid Van Hauwermeiren, w wyjątkowych przypadkach dodatkowe świadczenia sięgały nawet 1 000 euro ponad zasiłek socjalny, co – jej zdaniem – nie zachęcało do podjęcia pracy.
Spis treści
Narzędzie do wyliczania godnego minimum
O dodatkową pomoc finansową z OCMW mogą ubiegać się osoby o ograniczonych dochodach, niezależnie od tego, czy utrzymują się z pensji, zasiłku socjalnego, zasiłku dla bezrobotnych czy świadczenia chorobowego. W praktyce w Sint-Niklaas z tej dodatkowej pomocy najczęściej korzystają osoby pobierające zasiłek socjalny.
Do ustalania wysokości wsparcia miasto stosuje – podobnie jak wiele innych gmin – specjalne narzędzie Remi, które oblicza kwotę potrzebną do godnego życia.
Podwójna pomoc na wywóz odpadów
Radna Adelheid Van Hauwermeiren (Vooruit) podkreśla, że samo narzędzie jest dobrym rozwiązaniem, ale w Sint-Niklaas zauważono, że niektóre formy wsparcia były przyznawane podwójnie. Wynikało to z tego, że miasto już wcześniej pomagało mieszkańcom w podobnych obszarach.
Jako przykład radna wskazuje wywóz odpadów. Osoby o niskich dochodach mogą pozbywać się śmieci bezpłatnie albo po bardzo niskiej stawce, a jednocześnie narzędzie wykorzystywane do obliczania dodatkowego wsparcia z OCMW również uwzględniało środki na ten cel. W praktyce oznaczało to dublowanie pomocy.
Nawet 1 000 euro dodatkowego wsparcia
W efekcie dodatkowa pomoc z OCMW w niektórych sytuacjach osiągała bardzo wysokie kwoty. Według Van Hauwermeiren zdarzały się przypadki, w których mieszkańcy otrzymywali do 1 000 euro ponad swoje świadczenie lub inny dochód, czego – jak ocenia radna – nie da się uzasadnić.
Van Hauwermeiren zaznacza, że taki system nie zachęca do podjęcia zatrudnienia, ponieważ część osób po rozpoczęciu pracy mogłaby znaleźć się w niemal gorszej sytuacji finansowej. Jej zdaniem różnica między pracą a brakiem pracy musi być wystarczająco wyraźna, aby więcej mieszkańców wracało na rynek pracy. Dlatego miasto usuwa teraz z systemu wszystkie dublujące się świadczenia, tak aby jak najmocniej zachęcać osoby korzystające z pomocy do możliwie szybkiego usamodzielnienia się dzięki zatrudnieniu.
Możliwe odstępstwa od zasad
Van Hauwermeiren podkreśla jednocześnie, że od nowych zasad zawsze mogą istnieć wyjątki. Osoby, które uznają, że po zmianach rzeczywiście brakuje im środków do życia, mogą zwrócić się do OCMW o ponowne rozpatrzenie swojej sytuacji. Jak wyjaśnia radna, zespół spotyka się co tydzień, aby omawiać takie przypadki.