Śmiertelny wypadek śmigłowca francuskiej żandarmerii – jedna osoba zginęła, dwie zostały ranne
Śmigłowiec francuskiej żandarmerii narodowej rozbił się w niedzielę po południu, krótko po godzinie 16, w środkowej Francji. W katastrofie zginęła jedna osoba, a dwie zostały ranne. Wszyscy troje...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Śmigłowiec francuskiej żandarmerii narodowej rozbił się w niedzielę po południu, krótko po godzinie 16, w środkowej Francji. W katastrofie zginęła jedna osoba, a dwie zostały ranne. Wszyscy troje byli żandarmami – wynika ze wstępnego bilansu przekazanego agencji AFP przez źródła zbliżone do sprawy.
Ranne zostały kobieta pilotująca maszynę oraz mechanik – sprecyzowały te same źródła. Na tym etapie okoliczności katastrofy nie zostały jeszcze ustalone.
Jak informują liczne francuskie media, w tym Le Parisien, śmigłowiec brał udział w przeszukiwaniu terenu po zgłoszeniu zaginięcia nastolatka. Chłopiec, który zaginął poprzedniego wieczoru, został już odnaleziony.
Reakcja ministra spraw wewnętrznych
Po informacji o katastrofie strażacy natychmiast utworzyli stanowisko dowodzenia, aby skoordynować działania poszukiwawcze i ratunkowe. Na miejsce skierowano blisko 50 strażaków oraz 36 pojazdów. Szybko uruchomiono również wsparcie psychologiczne.
Maszyna żandarmerii rozbiła się na terenie gminy Bray-Saint-Aignan, w kompleksie leśnym państwowego lasu orleańskiego. Jak podały lokalne media, na miejsce udali się także technicy kryminalistyki.
W serwisie społecznościowym X minister spraw wewnętrznych Laurent Nunez wyraził głęboki smutek po tragicznej katastrofie. Złożył szczere kondolencje rodzinie starszego sierżanta Doriana Larigaudrie, jego towarzyszom oraz wszystkim funkcjonariuszom żandarmerii. Podkreślił, że rozumie ich ból i docenia ich zaangażowanie.