BNP Paribas Fortis stawia na sztuczną inteligencję. Do 2028 r. zatrudnienie ma spadać o 100-150 osób rocznie
BNP Paribas chce znacząco zwiększyć rentowność swojej działalności w Belgii do 2028 r., koncentrując się zarówno na wzroście przychodów, jak i ograniczaniu kosztów. Ważnym elementem tej strategii...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be BNP Paribas chce znacząco zwiększyć rentowność swojej działalności w Belgii do 2028 r., koncentrując się zarówno na wzroście przychodów, jak i ograniczaniu kosztów. Ważnym elementem tej strategii będzie wykorzystanie sztucznej inteligencji, która ma przejąć część zadań wykonywanych obecnie przez pracowników. Bank zakłada, że zatrudnienie będzie zmniejszać się o 100 do 150 osób rocznie, głównie dzięki naturalnym odejściom i emeryturom. Plany przedstawiono w poniedziałek podczas prezentacji poświęconej belgijskiej działalności grupy.
Spis treści
Do 2028 r. BNP Paribas w Belgii – bez uwzględniania spółki leasingowej Arval, działalności inwestycyjnej oraz zagranicznych filii – chce osiągać roczny wzrost przychodów przekraczający 9 procent. Jednocześnie wskaźnik kosztów do przychodów ma spaść z 60 do 51 procent, przy uwzględnieniu segmentu private banking. Bank zakłada również wzrost znormalizowanego zwrotu z kapitału własnego do 22 procent w 2028 r. oraz 25 procent w 2030 r. Belgijska działalność ma odegrać istotną rolę w realizacji celu całej grupy, jakim jest przekroczenie 13-procentowego zwrotu z kapitału materialnego.
BNP Paribas Fortis chce umocnić pozycję lidera
Aby osiągnąć zakładane wyniki, BNP Paribas Fortis zamierza dalej wzmacniać swoją pozycję największego banku w Belgii. Instytucja wskazuje na atrakcyjność belgijskiego rynku, wynikającą z wysokiego poziomu zamożności mieszkańców, otwartej gospodarki oraz dużej liczby małych i średnich przedsiębiorstw.
Bank obsługuje obecnie ponad 4 miliony aktywnych klientów i planuje pozyskiwać ponad 100 000 nowych rocznie do 2028 r. Znacząca część nowych klientów ma trafiać do BNP Paribas Fortis za pośrednictwem placówek bpost. W połączeniu z oddziałami bankowymi, centrami biznesowymi oraz placówkami private banking daje to sieć liczącą ponad 1 000 punktów obsługi.
Prezes BNP Paribas Fortis Michael Anseeuw podkreślił, że rozbudowaną sieć wspierają kanały cyfrowe. Przykładem jest chatbot banku, który obsłużył już ponad milion interakcji i przyczynił się do zmniejszenia liczby połączeń do centrum obsługi klienta o niemal 10 procent.
Bank chce także przyciągnąć młodszych klientów. W pierwszym kwartale 2027 r. planowane jest uruchomienie własnej platformy inwestycyjnej dla klientów indywidualnych, wzorowanej na rozwiązaniach takich jak Bolero w KBC czy ReBel w Belfius.
Zatrudnienie będzie stopniowo maleć
BNP Paribas Fortis zamierza zwiększać efektywność operacyjną dzięki wspólnym platformom wykorzystywanym w całej grupie. Jednocześnie bank deklaruje dalsze inwestycje w pracowników, rozwój cyfrowy oraz sztuczną inteligencję.
Jak podkreślił Michael Anseeuw, wzrost kosztów wynikający z inflacji i indeksacji wynagrodzeń ma być równoważony oszczędnościami w innych obszarach działalności.
Prezes zaznaczył, że po latach znacznych redukcji liczby oddziałów i pracowników nie są planowane nowe programy zwolnień ani zamykanie placówek. Ograniczanie zatrudnienia ma odbywać się wyłącznie poprzez naturalną rotację kadrową.
W 2025 r. z banku odeszło około 500 osób, głównie przechodzących na emeryturę, podczas gdy zatrudniono 330 nowych pracowników. Taka polityka ma być kontynuowana, co pozwoli zmniejszać zatrudnienie – obecnie wynoszące blisko 10 000 osób – o około 100 do 150 etatów rocznie.
Sztuczna inteligencja zastąpi pracę około tysiąca osób
Bank planuje również dalsze ograniczanie korzystania z zewnętrznych konsultantów poprzez rozwój nearshoringu w Lizbonie oraz offshoringu w Indiach. Jednocześnie kierownictwo zapewnia, że nie przewiduje kolejnych przypadków outsourcingu na dużą skalę w Belgii, podobnych do przekazania ponad 500 pracowników firmie Accenture z początkiem 2026 r.
Kluczową rolę w realizacji strategii ma odegrać sztuczna inteligencja. Dzięki automatyzacji procesów bank zamierza ograniczać koszty i zwiększać wydajność. Według kierownictwa AI pozwoli uniknąć zatrudnienia 290 dodatkowych osób do obsługi procedur KYC (Know Your Customer), związanych z identyfikacją klientów, oraz nie zastępować 180 pracowników call center odchodzących do 2028 r.
Rekrutacje mają koncentrować się przede wszystkim na ekspertach oraz specjalistach posiadających unikalne kompetencje.
Jak przypomniał Michael Anseeuw, pod koniec 2025 r. bank szacował, że wykorzystanie sztucznej inteligencji pozwoliło uniknąć zatrudnienia lub zaoszczędzić równowartość 270 pełnoetatowych stanowisk. Do końca 2028 r. liczba ta ma wzrosnąć do około 1 000 etatów. Prezes określił ten proces mianem „industrializacji sztucznej inteligencji”, która ma jednocześnie zwiększać przychody i obniżać koszty działalności.