Nawałnice sparaliżowały część Belgii. Strażacy alarmują: jesteśmy bezsilni wobec skali zjawisk
Gwałtowne burze z intensywnymi opadami deszczu i gradu przeszły w sobotni wieczór nad wieloma regionami Belgii, powodując podtopienia, utrudnienia w ruchu i setki interwencji służb ratunkowych....
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Gwałtowne burze z intensywnymi opadami deszczu i gradu przeszły w sobotni wieczór nad wieloma regionami Belgii, powodując podtopienia, utrudnienia w ruchu i setki interwencji służb ratunkowych. Królewski Instytut Meteorologiczny (IRM) obniżył nad ranem stopień zagrożenia z pomarańczowego do żółtego, jednak nadal ostrzega przed lokalnie bardzo silnymi burzami. W obliczu kolejnych ekstremalnych zjawisk przedstawiciele straży pożarnej przyznają, że obecny system ratowniczy nie jest przygotowany na taką skalę wydarzeń.
Spis treści
Zalane drogi i liczne interwencje strażaków
Podczas nocy z soboty na niedzielę federalna policja drogowa informowała o licznych podtopieniach na drogach w różnych częściach kraju. W Keumiée, w gminie Sambreville w prowincji Namur, zalana została droga N98. Woda zalała jezdnię w obu kierunkach, co zmusiło służby do czasowego zamknięcia trasy i usuwania skutków nawałnicy.
W regionie Basse-Sambre strażacy przez całą noc wyjeżdżali do kolejnych zgłoszeń. W Sombreffe około godziny 21.30 uruchomiono gminny plan awaryjny. Intensywne, niemal nieruchome komórki burzowe doprowadziły również do przerwania i ewakuacji uczestników wydarzenia historycznego “Napoléoniennes de Ligny”.
Problemy odnotowano także w Brabancji Walońskiej. Na wysokości Ophain, w gminie Braine-l’Alleud, zalana została zewnętrzna obwodnica w kierunku Zaventem. Woda i błoto na jezdni wymusiły zamknięcie odcinka drogi oraz wyznaczenie objazdów. W Brukseli straż pożarna interweniowała 26 razy.
W prowincji Liège błoto i woda zablokowały drogę A604 w rejonie Grâce-Hollogne w kierunku Seraing. W prowincji Hainaut zamknięto natomiast drogę N568 w Farciennes prowadzącą do N90 ze względu na niebezpieczne warunki wywołane przez burze.
Strażacy alarmują o ograniczeniach systemu
Marc Gilbert, prezes Królewskiej Federacji Korpusów Straży Pożarnej Belgii oraz pułkownik strefy ratowniczej Val de Sambre, przyznał, że służby są coraz częściej przeciążane przez ekstremalne zjawiska pogodowe.
Jak podkreślił, wraz z postępującymi zmianami klimatycznymi podobne sytuacje będą zdarzać się coraz częściej. Jego zdaniem władze federalne powinny pilnie zareagować i zwiększyć wsparcie dla stref ratowniczych.
Gilbert zwrócił uwagę, że spośród około 17 500 strażaków w Belgii aż 12 500 stanowią ochotnicy. Podczas sobotnich burz konieczne było pilne wezwanie dodatkowych sił. Wielu strażaków przebywało jednak poza miejscem zamieszkania lub uczestniczyło w innych wydarzeniach. Ostatecznie udało się zmobilizować ponad 60 osób, choć – jak ocenił – potrzeba było przynajmniej dziesięciu kolejnych strażaków, aby skutecznie sprostać wszystkim zgłoszeniom.
Apel o większe inwestycje w strefy ratownicze
Szef federacji opowiedział się za tworzeniem stref ratowniczych dysponujących odpowiednią liczbą pracowników i środków technicznych. Krytycznie odniósł się również do priorytetów budżetowych państwa.
Jego zdaniem większe środki powinny trafiać do służb ratowniczych, które coraz częściej muszą mierzyć się z konsekwencjami gwałtownych zjawisk pogodowych. Jak stwierdził, strażacy pozostają obecnie bez odpowiednich narzędzi do radzenia sobie z rosnącą skalą zagrożeń.
Wciąż żywa pamięć o katastrofalnych powodziach
Sobotnie nawałnice przywołały wspomnienia tragicznych powodzi z lipca 2021 r. Wówczas szczególnie dotknięta została prowincja Liège, gdzie żywioł doprowadził do śmierci około 40 osób i spowodował ogromne zniszczenia.
Tamta katastrofa pozostaje jednym z najbardziej tragicznych zdarzeń pogodowych we współczesnej historii Belgii.
IRM utrzymuje żółte ostrzeżenie
W niedzielny poranek IRM poinformował o obniżeniu poziomu ostrzeżenia do koloru żółtego. Alert obowiązuje do godziny 9.00 dla Brukseli, wszystkich prowincji Walonii oraz prowincji Limburgia i Flandria Zachodnia.
Meteorolodzy ostrzegają, że lokalnie nadal mogą występować gwałtowne burze połączone z intensywnymi opadami, gradem oraz silnymi porywami wiatru. Największe ryzyko dotyczy centralnej i wschodniej części kraju, choć zjawiska powinny mieć charakter lokalny.