Bouchez chce budżetowego “konklawe” – rząd musi znaleźć nawet 10 miliardów euro
Przewodniczący MR Georges-Louis Bouchez uważa, że zbliżające się negocjacje budżetowe powinny odbywać się w formule przypominającej rozmowy, które na początku 2025 roku doprowadziły do powstania...
"ALDE Party Congress in Dublin 02-04.06.2022" by ALDEParty is licensed under CC BY-NC-ND 2.0 Przewodniczący MR Georges-Louis Bouchez uważa, że zbliżające się negocjacje budżetowe powinny odbywać się w formule przypominającej rozmowy, które na początku 2025 roku doprowadziły do powstania koalicji Arizona. Jego zdaniem liderzy partii rządzących powinni bezpośrednio uczestniczyć w negocjacjach dotyczących przyszłości finansów publicznych. Stawka jest wysoka – według różnych szacunków rząd będzie musiał znaleźć od 5 do 7 miliardów euro oszczędności, a niewykluczone, że kwota ta wzrośnie nawet do 10 miliardów euro.
Spis treści
Inspiracja rozmowami prowadzonymi w Królewskiej Szkole Wojskowej
Podczas negocjacji prowadzących do utworzenia koalicji Arizona przewodniczący partii oraz główni negocjatorzy spotykali się w Królewskiej Szkole Wojskowej (ERM) pod kierownictwem formatora Barta De Wevera. Rozmowy trwały kilka dni, a uczestnicy pozostawali na miejscu aż do osiągnięcia porozumienia.
Bouchez uważa, że podobny model powinien zostać zastosowany również teraz. Do 21 lipca rząd chce bowiem wypracować nowe wieloletnie porozumienie budżetowe, które pozwoli uporządkować finanse państwa na kolejne lata.
Lider MR apeluje o wspólną odpowiedzialność
Temat organizacji negocjacji budżetowych ma zostać omówiony podczas piątkowego posiedzenia rządu. Georges-Louis Bouchez argumentuje, że skoro umowa koalicyjna została zaakceptowana przez liderów ugrupowań tworzących większość, to również wszelkie istotne zmiany powinny być uzgadniane z ich udziałem.
Jak podkreślił, w styczniu przedstawił członkom swojej partii uzgodnioną umowę koalicyjną. Jego zdaniem modyfikowanie jej najważniejszych elementów przypominałoby sporządzanie aneksu do istniejącego porozumienia, dlatego przewodniczący partii powinni uczestniczyć w rozmowach.
„Zamknijmy się i negocjujmy”
Bouchez zaapelował o pełne zaangażowanie wszystkich partnerów koalicyjnych w nadchodzące negocjacje. Zaproponował nawet, aby uczestnicy rozmów poświęcili na nie tydzień lub dwa tygodnie nieprzerwanych negocjacji.
Według lidera MR takie rozwiązanie pozwoliłoby wszystkim współdecydować o przyjmowanych środkach i wspólnie ponosić odpowiedzialność za podjęte decyzje. W przeciwnym razie – jak ocenił – istnieje ryzyko, że po zakończeniu rozmów poszczególni liderzy będą publicznie dystansować się od części uzgodnionych rozwiązań.