Trzecie poważne zdarzenie w tygodniu w więzieniu w Gandawie – pracownik medyczny trafił do szpitala po ataku osadzonego
W więzieniu w Gandawie doszło w czwartek do kolejnego poważnego zdarzenia z udziałem osadzonego. Pracownik opieki medycznej został uderzony w twarz podczas odprowadzania więźnia do celi i musiał...
W więzieniu w Gandawie doszło w czwartek do kolejnego poważnego zdarzenia z udziałem osadzonego. Pracownik opieki medycznej został uderzony w twarz podczas odprowadzania więźnia do celi i musiał zostać przewieziony na oddział ratunkowy. Jak poinformowała rzeczniczka administracji penitencjarnej, był to już trzeci poważny przypadek przemocy odnotowany w tej placówce w ciągu bieżącego tygodnia.
Spis treści
Do ataku doszło po tym, jak internowany osadzony przerwał spacer z powodu złego samopoczucia. W trakcie powrotu do celi niespodziewanie zaatakował towarzyszącego mu pracownika medycznego.
Przeludnienie i upały zwiększają napięcia
Zdaniem administracji penitencjarnej wzrost liczby agresywnych zachowań jest związany z problemami, z którymi od lat borykają się belgijskie więzienia. Rzeczniczka wskazała na połączenie kilku czynników – przeludnienia, dużej liczby osadzonych wymagających opieki psychiatrycznej oraz wysokich temperatur panujących w ostatnich dniach.
Jak podkreśliła, napięcia między więźniami a personelem są codziennością, a obecna sytuacja dodatkowo je nasila.
Trudne warunki w zakładach karnych
Problemy pogłębia również stan infrastruktury penitencjarnej. W wielu celach przebywa więcej osób, niż przewidziano, a podczas upałów warunki stają się szczególnie uciążliwe. Ograniczone możliwości wentylacji sprawiają, że temperatury wewnątrz budynków są bardzo wysokie.
Latem dodatkowym problemem jest zmniejszona liczba zajęć organizowanych dla osadzonych. Wynika to z konieczności dostosowania grafików do okresu urlopowego personelu, przez co więźniowie spędzają więcej czasu zamknięci w celach.
Ponad 700 osób śpi na podłodze
Najnowsze dane pokazują skalę problemu przeludnienia belgijskich więzień. Obecnie w zakładach karnych przebywa 13 661 osadzonych, a 704 z nich zmuszone są spać na podłodze z powodu braku miejsc.
Według rzeczniczki administracji penitencjarnej rosnący poziom agresji oraz zwiększająca się liczba pracowników niezdolnych do wykonywania obowiązków tworzą bardzo niebezpieczną sytuację. Jej zdaniem konieczne jest szybkie wdrożenie skutecznych rozwiązań, które pozwolą ograniczyć napięcia i poprawić bezpieczeństwo zarówno personelu, jak i osadzonych.