Obrona kwestionuje dowody w sprawie strzelaniny na placu Bizet na Anderlechcie i domaga się uniewinnienia oskarżonych
Przed sądem karnym w Brukseli obrońcy Raphaëla C. i Bilala H. zażądali w czwartek uniewinnienia swoich klientów. Obaj mężczyźni są oskarżeni w związku ze strzelaniną, do której doszło w nocy z 21 na...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Przed sądem karnym w Brukseli obrońcy Raphaëla C. i Bilala H. zażądali w czwartek uniewinnienia swoich klientów. Obaj mężczyźni są oskarżeni w związku ze strzelaniną, do której doszło w nocy z 21 na 22 marca 2025 r. na placu Bizet na Anderlechcie. W wyniku zdarzenia młody mężczyzna został ciężko ranny od postrzału przed jednym ze sklepów nocnych.
Spis treści
Obrona podważa ustalenia śledztwa
Adwokatka Raphaëla C. przekonywała przed sądem, że nie ustalono jednoznacznie, kto oddał strzały. Według obrony materiał z monitoringu wskazuje, że sprawca posługiwał się lewą ręką, podczas gdy oskarżony jest praworęczny.
Mecenas Sophia Robillard oraz mecenas Olivier Martins podkreślali również, że w chwili zdarzenia ich klient od 16 dni przebywał na przepustce więziennej i rygorystycznie przestrzegał wszystkich nałożonych na niego warunków, w tym zakazu prowadzenia pojazdów. Zwrócili także uwagę, że został zatrzymany dopiero dwa miesiące po strzelaninie, podczas przeprowadzanego przeszukania.
Obrońcy skrytykowali ponadto sposób prowadzenia sprawy przez prokuraturę. Ich zdaniem śledczy skupili się przede wszystkim na przeszłości oskarżonego i jego kartotece, obejmującej wykroczenia drogowe oraz dwa wcześniejsze wyroki, w tym jeden za usiłowanie kradzieży z użyciem przemocy.
Bilal H. również nie przyznaje się do zarzutów
Podobną strategię przyjęła obrona Bilala H. Mecenas Samira Bouyid przekonywała, że jej klient nie miał żadnego powodu, aby angażować się w kolejne poważne przestępstwo. Mężczyzna został wcześniej skazany za zabójstwo w 2017 r.
Bilal H. nie jest oskarżony o oddanie strzałów. Według prokuratury miał jedynie przewieźć Raphaëla C. na miejsce zdarzenia. Obrona uznała jednak tę wersję wydarzeń za nielogiczną i również zarzuciła śledczym niedokładne przeprowadzenie postępowania.
Prokuratura wnioskuje o wieloletnie kary więzienia
Podczas rozprawy 13 maja prokuratura domagała się dla Raphaëla C. kary od 13 do 15 lat pozbawienia wolności. Według oskarżenia działał on z zamiarem wyrównania rachunków z ofiarą.
W przypadku Bilala H. prokuratura zażądała jeszcze surowszej kary – 17 lat więzienia.
Obrońcy obu oskarżonych argumentowali natomiast, że w sprawie pozostaje zbyt wiele niewyjaśnionych okoliczności, dlatego wszelkie wątpliwości powinny zostać rozstrzygnięte na korzyść ich klientów. Ogłoszenie wyroku zaplanowano na 22 czerwca o godz. 8.45.