Antybiotyki tylko na dokładny czas leczenia – zmiany od października 2026 r.
Federalny instytut ubezpieczeń zdrowotnych INAMI/RIZIV planuje od 1 października 2026 r. wprowadzenie nowego systemu wydawania doustnych antybiotyków w stałej postaci. Pacjenci mają otrzymywać...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Federalny instytut ubezpieczeń zdrowotnych INAMI/RIZIV planuje od 1 października 2026 r. wprowadzenie nowego systemu wydawania doustnych antybiotyków w stałej postaci. Pacjenci mają otrzymywać dokładnie taką ilość leku, jaka odpowiada długości przepisanej kuracji. Projekt, analizowany obecnie przez Radę Generalną INAMI, wpisuje się w działania mające ograniczyć narastającą antybiotykooporność. Celem zmian jest zmniejszenie ryzyka nadmiernego stosowania antybiotyków oraz samoleczenia. Reforma została również uwzględniona w federalnej umowie koalicyjnej.
Spis treści
Antybiotyki wydawane dokładnie na czas leczenia
Nowe przepisy mają objąć refundowane antybiotyki z grupy ATC J01 w doustnej postaci stałej, w tym także preparaty w saszetkach. Założenie reformy jest proste: pacjent powinien otrzymywać wyłącznie ilość leku potrzebną do zakończenia przepisanej terapii.
Projekt przewiduje, że w pierwszej kolejności farmaceuci będą wydawać opakowania odpowiadające długości leczenia wskazanej przez lekarza. Jeśli takie opakowanie nie będzie dostępne, ilość leku zostanie dostosowana przy wykorzystaniu preparatów dostępnych na rynku.
Nowe zasady będą dotyczyć recept wystawionych w międzynarodowej nazwie niezastrzeżonej, czyli DCI. Lekarz będzie musiał podać nazwę substancji czynnej, dawkę, drogę podania, sposób dawkowania oraz czas trwania terapii. INAMI zaznacza jednak, że obecnie wystawianie recept w DCI nadal nie jest obowiązkowe.
W przypadku recept wypisanych na konkretną markę handlową farmaceuta będzie wydawał pełne opakowanie leku. Instytut zakłada jednak, że od 1 stycznia 2027 r. recepty w DCI staną się standardem przy przepisywaniu antybiotyków.
Farmaceuci będą otwierać opakowania
Projekt dziesiątego aneksu do konwencji między farmaceutami a instytucjami ubezpieczeniowymi szczegółowo określa nowe obowiązki aptek. Jeśli liczba tabletek potrzebnych pacjentowi nie będzie odpowiadała dostępnym opakowaniom, farmaceuta będzie musiał otworzyć pudełko i wydać dokładnie wymaganą liczbę jednostek leku.
Procedura obejmie między innymi obowiązkowe „decommissioning” zgodnie z europejską dyrektywą dotyczącą fałszowanych leków (FMD), a także możliwość łączenia tabletek pochodzących z różnych serii produkcyjnych.
Pacjent ma otrzymywać specjalnie oznaczone opakowanie zawierające między innymi nazwę apteki, dane farmaceuty, nazwę leku, dane pacjenta i lekarza, datę wydania, sposób dawkowania, długość terapii oraz termin ważności preparatu.
Farmaceuci będą również zobowiązani do omówienia z pacjentem informacji zawartych w ulotce oraz sprawdzenia, czy jej wydanie jest konieczne. Do ich obowiązków należeć będzie także kontrolowanie terminów ważności otwartych opakowań i odpowiednie zarządzanie pozostałościami leków.
Nie wszystkie antybiotyki zostaną objęte zmianami
Niektóre substancje czynne zostały wyłączone z systemu dzielenia opakowań. Dotyczy to antybiotyków wydawanych rzadko – mniej niż 12 500 razy rocznie w Belgii. Celem jest ograniczenie strat związanych z przechowywaniem pojedynczych jednostek leków.
Na liście wyjątków znalazły się między innymi cefaleksyna, linkomycyna, norfloksacyna, ofloksacyna i roksytromycyna.
Dodatkowe honoraria dla aptek
Nowy system ma wiązać się również z dodatkowymi wynagrodzeniami dla farmaceutów. Do obowiązującej konwencji mają zostać dodane dwa nowe honoraria. Projekt nie przewiduje natomiast żadnej dodatkowej rekompensaty dla lekarzy wystawiających recepty.
Pierwsze honorarium będzie dotyczyć wydawania antybiotyków w ilości odpowiadającej długości terapii. Drugie – określane jako „honorarium za pracę przy antybiotykach” – ma rekompensować dodatkowe czynności techniczne i administracyjne związane z dzieleniem opakowań. Oba świadczenia ustalono na poziomie 5,67 euro brutto.
Reforma ma kosztować miliony euro rocznie
INAMI szacuje, że wdrożenie nowych zasad będzie kosztować około 120 000 euro w ostatnich trzech miesiącach 2026 r. W skali pełnego roku, przy założeniu szerokiego stosowania recept w DCI, dodatkowe wydatki mają wynieść około 2,8 miliona euro.
Według prognoz instytutu samo nowe „honorarium za pracę” dla farmaceutów będzie generować koszty rzędu 8,673 miliona euro rocznie.
Projekt zakłada także stałe monitorowanie liczby recept wystawianych w DCI, stosowania wytycznych BAPCOC oraz reakcji przemysłu farmaceutycznego, który może zacząć wprowadzać na rynek opakowania lepiej dopasowane do długości terapii.