Bruksela niedoceniana przez turystów? Wielu mieszkańców chciałoby większego ruchu turystycznego
Podczas gdy część europejskich stolic próbuje ograniczać napływ odwiedzających, wielu mieszkańców Brukseli uważa, że belgijska stolica wciąż pozostaje zbyt mało doceniana przez turystów. Z badania...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Podczas gdy część europejskich stolic próbuje ograniczać napływ odwiedzających, wielu mieszkańców Brukseli uważa, że belgijska stolica wciąż pozostaje zbyt mało doceniana przez turystów. Z badania przeprowadzonego przez instytut iVOX na zlecenie Ovide-Airbnb wynika, że rezydenci miasta postrzegają turystykę głównie jako korzyść dla lokalnej gospodarki i chcieliby, aby więcej osób odkrywało uroki Brukseli. Aż 79 procent respondentów uznało turystykę za istotne źródło dochodów dla miasta. Jednocześnie władze muszą pogodzić oczekiwania mieszkańców z debatą dotyczącą regulacji rynku najmu krótkoterminowego.
Spis treści
Nadmierna turystyka nie jest postrzegana jako problem
Badanie objęło reprezentatywną grupę tysiąca mieszkańców wszystkich 19 gmin Regionu Brukselskiego. Wyniki pokazują, że temat nadmiernej turystyki praktycznie nie zajmuje ważnego miejsca wśród obaw mieszkańców. Tylko 1,1 procent ankietowanych wskazało ją jako jedno z głównych wyzwań stojących przed miastem. Z kolei najem krótkoterminowy, w tym oferty publikowane na Airbnb, za poważny problem uznało jedynie 4 procent badanych.
- Mieszkańcy Brukseli nie widzą nadmiernej turystyki, lecz dostrzegają możliwości – ocenił Clément Eulry, dyrektor Airbnb odpowiedzialny za Beneluks i Francję. Według niego wyniki badania pokazują, że mieszkańcy oczekują jasnych i proporcjonalnych przepisów, odpowiadających rzeczywistości osób okazjonalnie wynajmujących swoje mieszkania, a jednocześnie zgodnych z prawem europejskim.
Kultura i gastronomia przyciągają odwiedzających
Większość respondentów uważa, że Bruksela jest miastem niedocenianym przez turystów. Zdaniem 74,6 procent ankietowanych to właśnie bogate dziedzictwo kulturowe stanowi jeden z najważniejszych atutów stolicy. Z kolei połowa badanych wskazała gastronomię jako jeden z głównych powodów, dla których warto odwiedzić miasto.
Prawie czterech na pięciu mieszkańców biorących udział w badaniu uznało turystykę za ważny element funkcjonowania stolicy. Ponad 70 procent respondentów uważa, że wspiera ona lokalne sklepy i przedsiębiorstwa, natomiast 73,2 procent podkreśliło jej pozytywny wpływ na budżet miasta. Airbnb przekonuje, że wyniki te podważają argumenty zwolenników zaostrzenia przepisów dotyczących najmu krótkoterminowego w Brukseli.
Dyskusja o przepisach dla Airbnb trwa
Spór dotyczący regulacji rynku najmu krótkoterminowego nabiera również wymiaru europejskiego. Niedawno rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej ocenił obowiązujące w Brukseli przepisy jako nieproporcjonalne i mało przejrzyste. Chodzi między innymi o konieczność uzyskania kilku różnych zezwoleń, w tym certyfikatu zgodności urbanistycznej, jeszcze przed rozpoczęciem wynajmu mieszkania turystom.
W praktyce procedury te okazują się bardzo trudne dla osób chcących wynajmować całe mieszkania za pośrednictwem platform takich jak Airbnb. Według badania Bruzz jedynie około 10 procent gospodarzy rejestruje swoje nieruchomości, co oznacza, że zdecydowana większość ofert działa formalnie poza obowiązującymi przepisami. Łatwiej wygląda sytuacja osób wynajmujących pojedynczy pokój we własnym mieszkaniu, pod warunkiem że nadal w nim mieszkają, choć również one muszą przejść przez kilka etapów administracyjnych.
W ostatnich latach mieszkańcy wielokrotnie krytykowali przepisy, określając je jako nieskuteczne i niepraktyczne. Dodatkowe kontrowersje pojawiły się ubiegłego lata, gdy około 2 000 gospodarzy Airbnb otrzymało niespodziewane mandaty.
Airbnb wpływa na ceny mieszkań
Jednocześnie kolejne analizy wskazują, że rozwój Airbnb przyczynia się do wzrostu cen nieruchomości w Brukseli. Problem szczególnie dotyka osoby o niższych dochodach, którym coraz trudniej znaleźć mieszkanie w przystępnej cenie.
Najbardziej widoczne jest to w ścisłym centrum miasta, wewnątrz Małej Obwodnicy. Według szacunków od 15 do 33 procent mieszkań zostało tam przekształconych w lokale przeznaczone dla turystów. – W dużej mierze odpowiadają za to profesjonalni wynajmujący posiadający co najmniej trzy nieruchomości – mówił w ubiegłym roku The Brussels Times Pieter-Paul Verhaeghe, socjolog z VUB. – Zamiast wynajmować mieszkania mieszkańcom Brukseli, osiągają wyższe dochody dzięki Airbnb, przez co część rynku najmu długoterminowego znika.
Władze chcą uniknąć „miasta dla turystów”
W lutym władze gminy Bruksela-Miasto zapewniały, że zamierzają skuteczniej walczyć z nielegalnymi i niezarejestrowanymi ofertami Airbnb oraz innymi formami najmu krótkoterminowego. Przedstawiciele gminy podkreślali, że chcą uniknąć sytuacji obserwowanej w innych europejskich metropoliach.
- Nie chcemy, aby Bruksela stała się jedynie wystawą dla turystów, z której znikają prawdziwi mieszkańcy – podkreślał rzecznik gminy.
Airbnb odpowiada natomiast, że wyniki badania powinny zostać potraktowane jako jasny sygnał dla nowego rządu Regionu Brukselskiego. Zdaniem platformy mieszkańcy generalnie pozytywnie oceniają zarówno turystykę, jak i najem krótkoterminowy, oczekując przy tym prostych i skutecznych regulacji.
Rząd Regionu Brukselskiego zapowiada reformę
Nowy premier Regionu Brukselskiego Boris Dilliès (MR), odpowiedzialny również za turystykę, pracuje nad kompromisowym rozwiązaniem. Plan zakłada złagodzenie przepisów dla osób wynajmujących pojedynczy pokój we własnym mieszkaniu, przy jednoczesnym zaostrzeniu zasad dotyczących wynajmu całych nieruchomości.
- Procedury związane z przestrzeganiem przepisów dotyczących zakwaterowania turystycznego są obecnie skomplikowane i uciążliwe – mówiła w kwietniu dla Bruzz Lisa Saoul, rzeczniczka Borisa Dillièsa. – Rząd chce przeprowadzić reformę upraszczającą cały proces. Celem jest stworzenie jednej procedury i jednego punktu kontaktowego.
Planowane zmiany mają także wyraźniej oddzielić wynajem całych mieszkań od wynajmu pojedynczych pokoi we własnym lokalu. Szczegóły nowych przepisów nie zostały jeszcze przedstawione.