Komisja Europejska chce wprowadzić zasadę „jedna podróż, jeden bilet” dla kolei
Komisja Europejska przedstawiła w środę nowy pakiet legislacyjny mający uprościć podróżowanie koleją po Europie. Głównym założeniem projektu jest zasada „jedna podróż, jeden bilet”. Nowe przepisy...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Komisja Europejska przedstawiła w środę nowy pakiet legislacyjny mający uprościć podróżowanie koleją po Europie. Głównym założeniem projektu jest zasada „jedna podróż, jeden bilet”. Nowe przepisy mają umożliwić pasażerom wyszukiwanie, porównywanie i łączenie ofert różnych przewoźników kolejowych w ramach jednej rezerwacji dokonywanej na wybranej platformie sprzedażowej. Propozycja wywołuje jednak podzielone reakcje – od poparcia środowisk ekologicznych po ostrą krytykę branży kolejowej.
Spis treści
Rezerwacja podróży po Europie nadal jest skomplikowana
Podróże kolejowe między państwami europejskimi wciąż bywają trudne do zorganizowania, szczególnie gdy wymagają kilku przesiadek oraz korzystania z usług różnych przewoźników. Pasażerowie często muszą kupować oddzielne bilety w różnych systemach sprzedaży, co komplikuje planowanie podróży.
Komisja Europejska chce to zmienić. Zgodnie z nową propozycją podróżni mogliby wyszukiwać i porównywać połączenia różnych operatorów oraz łączyć je w jeden wspólny bilet kupowany podczas jednej transakcji. Zakup miałby być możliwy zarówno przez niezależne platformy rezerwacyjne, jak i bezpośrednio w systemach przewoźników kolejowych.
Przewoźnicy mają udostępnić swoje oferty
Aby taki system mógł działać, przewoźnicy kolejowi zostaliby zobowiązani do udostępniania danych o swoich połączeniach i ofertach platformom sprzedającym bilety online.
Jednocześnie przewoźnicy posiadający dominującą pozycję na rynku mieliby obowiązek umożliwić prezentowanie ofert innych operatorów również w swoich własnych systemach sprzedaży. Komisja argumentuje, że pozwoli to zwiększyć konkurencję oraz ułatwi nowym podmiotom dotarcie do klientów.
Nowe przepisy mają ograniczyć przewagę największych państwowych przedsiębiorstw kolejowych, które obecnie kontrolują znaczną część rynku poprzez własne kanały sprzedaży.
Komisja Europejska mówi o większej wygodzie dla pasażerów
Komisarz europejski ds. transportu Apostolos Tzitzokostas podkreślił, że proponowane rozwiązania pozwolą mieszkańcom Europy „jednym kliknięciem” planować, porównywać i rezerwować transgraniczne podróże multimodalne.
Według Komisji nowe zasady mają zapewnić pasażerom większą przejrzystość, lepszą ochronę oraz silniejsze prawa na każdym etapie podróży.
Projekt musi jednak przejść jeszcze pełną procedurę legislacyjną. Ostateczna decyzja będzie należała do państw członkowskich oraz Parlamentu Europejskiego.
Branża kolejowa ostro krytykuje propozycję
Projekt spotkał się z krytyką organizacji Communauté européenne du rail (CER), reprezentującej operatorów kolejowych w Unii Europejskiej. Organizacja uznała propozycję Komisji za „niespotykaną ingerencję” w rynek.
Przedstawiciel CER Alberto Mazzola sprzeciwił się obowiązkowi sprzedaży ofert konkurencyjnych przewoźników. Jako przykład podał hipotetyczną sytuację, w której Lufthansa musiałaby sprzedawać bilety Ryanaira.
Zdaniem lobby kolejowego Komisja Europejska zbyt mocno ingeruje w sposób funkcjonowania rynku przewozów pasażerskich.
Ekologiczne organizacje popierają wspólny bilet
Pomysł stworzenia jednolitego europejskiego systemu biletowego od lat popierają organizacje ekologiczne. Zwolennicy reformy uważają, że łatwiejsze planowanie podróży kolejowych między państwami może zachęcić więcej osób do rezygnacji z lotów na rzecz mniej emisyjnego transportu kolejowego.
Dalsze losy projektu zależą teraz od negocjacji prowadzonych między państwami członkowskimi i Parlamentem Europejskim. Dyskusja pokazuje jednak, że przyszłość europejskich podróży kolejowych pozostaje jednym z najbardziej spornych tematów unijnej polityki transportowej.