SNCB/NMBS zarządza 22 000 ton odpadów rocznie – tyle co gmina licząca 30 000 mieszkańców
Belgijski przewoźnik kolejowy SNCB/NMBS każdego dnia mierzy się z dużymi ilościami odpadów powstających w pociągach, na dworcach, w warsztatach, bazach utrzymania oraz budynkach administracyjnych. W...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Belgijski przewoźnik kolejowy SNCB/NMBS każdego dnia mierzy się z dużymi ilościami odpadów powstających w pociągach, na dworcach, w warsztatach, bazach utrzymania oraz budynkach administracyjnych. W 2025 r. ich łączna masa wyniosła około 22 000 ton, co odpowiada rocznej produkcji odpadów w gminie zamieszkałej przez ponad 30 000 osób. Zarządzanie taką ilością kosztuje spółkę od 3 do 3,5 mln euro rocznie. Przewoźnik zapowiada dalsze ograniczanie ilości odpadów oraz zwiększanie poziomu ich odzysku.
Spis treści
Skala wyzwania
Przy niemal 900 000 pasażerów dziennie w dni robocze, około 20 000 pracowników oraz 150 budynkach SNCB/NMBS codziennie musi zarządzać znacznymi ilościami odpadów. Jak wyjaśnia rzecznik spółki Tom Guillaume, w całym 2025 r. było to około 22 000 ton, pochodzących z dworców, pociągów, warsztatów, baz utrzymania i zaplecza administracyjnego. Poziom ten pozostaje względnie stabilny od 2022 r. i odpowiada produkcji odpadów w mieście lub gminie liczącej ponad 30 000 mieszkańców, przy średniej około 700 kg na osobę rocznie. W ramach strategii zrównoważonego rozwoju spółka podejmuje działania mające ograniczyć ilość odpadów i zwiększyć ich recykling.
Dworce i zachowania pasażerów
Skuteczność systemu w dużej mierze zależy od zachowań pasażerów. Na dworcu w Mons, z którego codziennie korzysta średnio 9 000 podróżnych, każdego miesiąca zbiera się około 7 ton odpadów – 4,5 tony odpadów zmieszanych, 2,5 tony tworzyw sztucznych, metali i kartonów po napojach (PMC) oraz około pół tony papieru i tektury. Jak wyjaśnia kierownik obiektu Benjamin Luctkens, codziennie kilkanaście osób odpowiada za utrzymanie czystości oraz opróżnianie koszy do segregacji.
Od 1 maja na dworcu pojawi się dodatkowa frakcja odpadów – bioodpady. Ze względu na konstrukcję koszy zaprojektowanych przez architekta Calatravę, które przewidują jedynie trzy przegrody, nowa frakcja obejmie wyłącznie sklepy i punkty usługowe znajdujące się na terenie dworca. Lokale te mają ograniczoną powierzchnię magazynową, dlatego odpady odbierane są dwa razy dziennie w systemie płatnych worków. Na peronach kosze do segregacji SNCB/NMBS funkcjonują równolegle z koszami zaprojektowanymi przez Calatravę.
Tom Guillaume przypomina, że za odpady znajdujące się na torach odpowiada nie SNCB/NMBS, lecz Infrabel – zarządca infrastruktury kolejowej. W zależności od lokalizacji ich usuwanie odbywa się od dwóch do czterech razy w roku. Po wprowadzeniu zakazu palenia na peronach widoczna jest w tym zakresie wyraźna poprawa.
Na poziomie -1 dworca, w strefie technicznej, znajduje się niewielkie pomieszczenie z kontenerami oraz prasą do odpadów, która pozwala znacząco zmniejszyć ich objętość. Odpady segregowane odbierane są przez podwykonawcę. Pracownicy przyznają jednak, że część pojemników zawiera odpady niezgodne z przeznaczeniem, co oznacza konieczność zakwalifikowania ich jako odpady zmieszane.
Trudność regionalna w segregacji
System segregacji odpadów został wdrożony na 100 największych dworcach, podczas gdy w 2023 r. obejmował 84 lokalizacje. W 2025 r. poziom odpadów odzyskiwanych – czyli ponownie wykorzystywanych, poddawanych recyklingowi lub spalanych z odzyskiem energii – osiągnął 82 procent.
Jednym z głównych wyzwań pozostaje zróżnicowanie zasad gospodarki odpadami w Belgii. Flandria, Bruksela i Walonia stosują odmienne systemy informowania o segregacji, w tym różne kolory worków. Jedynym wyjątkiem są odpady PMC, dla których obowiązuje wspólny niebieski kolor. W tej sytuacji SNCB/NMBS musiała opracować własny system oznaczeń, co utrudnia komunikację z pasażerami i obniża skuteczność segregacji. W pociągach segregacja nie jest prowadzona – wszystkie odpady trafiają do koszy na odpady zmieszane.
Cele odzysku i odpady przemysłowe
Celem SNCB/NMBS jest osiągnięcie do 2032 r. poziomu odzysku odpadów na poziomie 95 procent, co oznaczałoby ograniczenie udziału odpadów spalanych lub eliminowanych do 5 procent. Etap pośredni zakłada osiągnięcie proporcji 85 do 15 procent w 2027 r.
Wbrew pozorom to nie pasażerowie generują największą część odpadów. W pociągach zbiera się rocznie około 900 ton, a na dworcach około 3 100 ton. Zdecydowana większość z 22 000 ton pochodzi z działalności przemysłowej – głównie z warsztatów i baz utrzymania.
W bazie technicznej Mons Aviation jednocześnie serwisowanych jest około dziesięciu pociągów. Zespoły pracujące na miejscu, złożone częściowo z pracowników SNCB/NMBS, a częściowo z podwykonawców, zajmują się zarówno sprzątaniem, jak i drobnymi naprawami oraz zbiórką odpadów. Na zmianach dziennych i nocnych pracuje tam około 25 osób. Także w pociągach zdarza się, że odpady trafiają do niewłaściwych pojemników. Następnie są one przewożone do punktu selektywnej zbiórki, gdzie podlegają dalszej segregacji.
Wysokie wolumeny odpadów w warsztatach wynikają w dużej mierze z ich masy. Elementy takie jak klocki hamulcowe czy zużyte oleje silnikowe są ciężkie i znacząco wpływają na łączny tonaż. Według deklaracji zrównoważonego rozwoju z 2024 r. odpady niebezpieczne stanowią około 15 procent całości. Są to m.in. szlamy i ciecze powstające przy czyszczeniu komponentów kolejowych, a także oleje, akumulatory ołowiowe, kwasy, zasady i farby.
Koszty i przychody ze sprzedaży odpadów
Przy tak dużej skali działania koszty związane z segregacją i przetwarzaniem odpadów są znaczące. Zwykle wynoszą od 3 do 3,5 mln euro rocznie – w 2025 r. było to 3,2 mln euro. Jednocześnie spółka uzyskuje przychody ze sprzedaży części odpadów. W 2024 r. wyniosły one około 2 mln euro. SNCB/NMBS zapowiada dalszy rozwój tego obszaru w kolejnych latach.
Należy podkreślić, że wspomniane 22 000 ton odpadów nie obejmuje odpadów wytwarzanych i zbieranych przez Infrabel, który odpowiada za infrastrukturę kolejową.