Telenet i DAZN zawarły porozumienie – belgijska piłka wraca do Play Sports
Po wielu miesiącach impasu Telenet i DAZN osiągnęły porozumienie dotyczące transmisji belgijskich rozgrywek piłkarskich. Od przyszłego sezonu mecze mistrzostw Belgii ponownie pojawią się w ofercie...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Po wielu miesiącach impasu Telenet i DAZN osiągnęły porozumienie dotyczące transmisji belgijskich rozgrywek piłkarskich. Od przyszłego sezonu mecze mistrzostw Belgii ponownie pojawią się w ofercie Telenetu, a abonenci operatora będą mogli śledzić wszystkie spotkania Jupiler Pro League za pośrednictwem platformy Play Sports. Umowa obejmuje cały pozostały okres obowiązywania obecnych praw telewizyjnych należących do DAZN, czyli do końca sezonu 2029-2030.
Spis treści
Powrót belgijskiej piłki do Telenetu
W komunikacie opublikowanym w poniedziałek rano operator poinformował, że „sprowadza belgijską piłkę z powrotem do domu”. Oznacza to, że wszystkie mecze Jupiler Pro League będą dostępne dla klientów pakietu sportowego Play Sports już od kolejnego sezonu. Dyrektor operacyjny Telenetu Dieter Nieuwdorp zaznaczył, że belgijska piłka powinna być obecna w domach kibiców, a firma cieszy się, że wspólnie z DAZN może ponownie to zapewnić. Podkreślił również, że od nowego sezonu abonenci znów znajdą w ofercie swoje ulubione kluby.
Szeroki pakiet rozgrywek
Porozumienie obejmuje także powrót do oferty Telenetu rozgrywek Challenger Pro League, czyli drugiej ligi belgijskiej, oraz Women’s Super League – najwyższej klasy rozgrywkowej kobiet. W pakiecie znajdą się również inne ważne rozgrywki z portfolio DAZN, w tym ligi piłkarskie Włoch, Hiszpanii i Francji, a także rozgrywki NBA.
Operator zapowiedział ponadto, że osiem wybranych meczów Champions Play-Off bieżącego sezonu – po dwa z każdej z czterech pozostałych kolejek – zostanie udostępnionych bezpłatnie wszystkim abonentom telewizji. Wśród nich znalazły się m.in. spotkanie Club Brugge z Union Saint-Gilloise, które może zadecydować o mistrzostwie, oraz derby Brukseli między Anderlechtem a Union w ostatniej kolejce.
Niejawna kwota i kulisy negocjacji
Telenet nie ujawnił, ile zapłacił za zawarcie porozumienia. To właśnie kwestia finansowa była głównym punktem sporu w trwających miesiącami negocjacjach dotyczących praw telewizyjnych. Wcześniej DAZN został zobowiązany przez sąd do przestrzegania kontraktu transmisyjnego, który firma rozważała zerwać.
Wartość praw do transmisji belgijskich rozgrywek po raz pierwszy od początku XXI wieku spadła. W latach 2020-2025 wynosiła ona ponad 100 mln euro za sezon, natomiast w okresie 2025-2030 obniżyła się do około 84 mln euro. DAZN, zgodnie ze swoją strategią, próbował odsprzedać prawa operatorom – przede wszystkim Proximusowi i Telenetowi. Ci jednak dążyli do zakupu po niższej cenie, ponieważ DAZN sam wynegocjował mniej korzystne warunki z klubami. Brytyjska firma nie chciała się na to zgodzić i oczekiwała co najmniej takiej samej kwoty.
Dla operatorów telekomunikacyjnych piłka nożna przestała być szczególnie dochodowa. Transmisje sportowe, zwłaszcza krajowych rozgrywek, przyciągają dziś mniej nowych abonentów, a operatorzy koncentrują się na innych celach, takich jak rozwój sieci światłowodowej. Nie wiadomo jeszcze, czy porozumienie między DAZN a Telenetem przyspieszy rozmowy z innymi podmiotami, w tym Proximusem oraz VOO/Orange.
Finał Pucharu Belgii w Play Media
W osobnym komunikacie DAZN poinformował o zawarciu umowy z flamandzką grupą medialną Play Media dotyczącej transmisji finału Pucharu Belgii. Spotkanie Anderlechtu z Union Saint-Gilloise, zaplanowane na 14 maja, będzie można obejrzeć nie tylko na platformach DAZN, lecz także bezpłatnie na kanale Play oraz w aplikacji Play, w ramach współdzielenia praw.
Dyrektor generalny Play Media Jeroen Bronselaer podkreślił, że stacja przykłada dużą wagę do finałów o szerokim zainteresowaniu. Zaznaczył, że w tym przypadku największym wygranym jest kibic piłkarski. Dodał również, że futbol jest we Flandrii ważnym elementem życia społecznego, dlatego kluczowe jest, aby takie wydarzenia były dostępne dla jak najszerszego grona odbiorców.
Na razie nie wiadomo, czy finał będzie transmitowany w otwartym dostępie także w Belgii francuskojęzycznej.