Atak w więzieniu w Brugii – 27-latka trafi do ośrodka psychiatrycznego
Sąd w Brugii zdecydował o internacji 27-letniej kobiety, która w więzieniu w Brugii zaatakowała pielęgniarkę, próbując ją udusić sznurowadłem. Mieszkanka gminy Sint-Lambrechts-Woluwe ma trafić do...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Sąd w Brugii zdecydował o internacji 27-letniej kobiety, która w więzieniu w Brugii zaatakowała pielęgniarkę, próbując ją udusić sznurowadłem. Mieszkanka gminy Sint-Lambrechts-Woluwe ma trafić do placówki psychiatrycznej. Do zdarzenia doszło podczas wizyty medycznej w oddziale kobiecym zakładu karnego. Sąd przyznał poszkodowanej pielęgniarce odszkodowanie przekraczające 27 000 euro.
Spis treści
Przebieg napaści w więzieniu w Brugii
Do zdarzenia doszło 28 sierpnia 2024 r. w oddziale kobiecym więzienia w Brugii. Kobieta z Sint-Lambrechts-Woluwe zaatakowała pielęgniarkę w trakcie wizyty lekarskiej, próbując udusić ją przy użyciu sznurowadła. Obie kobiety przewróciły się na ziemię, a interwencja strażników była konieczna, aby przerwać atak.
W wyniku napaści pielęgniarka doznała zespołu stresu pourazowego i wystąpiła o 37 000 euro zadośćuczynienia. Jak przekazała jej pełnomocniczka, mecenas Anse Ghesquiere, powrót do pracy był możliwy dopiero od 1 września. Według adwokat kobieta nadal zmaga się z bezsennością i odczuwa skutki tego zdarzenia.
Stanowisko prokuratury i historia oskarżonej
Podczas rozprawy prokurator domagał się kary 18 miesięcy pozbawienia wolności. Podkreślił, że oskarżona była już wcześniej znana służbom więziennym z agresywnych zachowań i była wielokrotnie skazywana za przestępstwa z użyciem przemocy.
Po zdarzeniu kobietę przeniesiono do zakładu karnego w Gandawie, gdzie przebywa obecnie. Jej obrończyni, mecenas Aline Claus, wskazywała jednak, że nie otrzymuje ona tam odpowiedniej opieki. Według niej kobieta cierpi na poważne zaburzenia psychiczne i była już dwukrotnie internowana w przeszłości – w związku z psychozami i halucynacjami.
Wniosek obrony i decyzja sądu
Mecenas Claus wnioskowała o ponowną internację swojej klientki. Argumentowała, że oskarżona niewiele pamięta z przebiegu zdarzenia i odczuwa wstyd z powodu swojego zachowania, dlatego nie pojawiła się osobiście na rozprawie. Podkreślała, że kobieta nie kontrolowała swoich działań, a ich przyczyną była choroba.
Sąd w Brugii przychylił się do tego wniosku i zdecydował o internacji oskarżonej. Jednocześnie zasądził na rzecz poszkodowanej pielęgniarki ponad 27 000 euro odszkodowania.