Zdesakralizowany kościół św. Józefa i Bernarda w Lier ponownie otwarty – powstał w nim pensjonat z 10 pokojami i salą bankietową
Kościół św. Józefa i Bernarda w Lier, usytuowany przy Lispersteenweg w pobliżu stadionu piłkarskiego, został przekształcony w obiekt typu bed and breakfast z dziesięcioma pokojami. Dawna świątynia,...
© Queeste // Lier St. Jozef and Bernardus church // WikiMedia Kościół św. Józefa i Bernarda w Lier, usytuowany przy Lispersteenweg w pobliżu stadionu piłkarskiego, został przekształcony w obiekt typu bed and breakfast z dziesięcioma pokojami. Dawna świątynia, która utraciła funkcję sakralną, może być obecnie wynajmowana również na uroczystości rodzinne i wydarzenia okolicznościowe. Pomysłodawca projektu, Luc Van Thillo – właściciel sąsiadującego klubu piłkarskiego K. Lierse S.K. – podkreśla, że dzięki tej zmianie budynek znów stał się ważnym miejscem spotkań dla mieszkańców.
Spis treści
Uroczyste otwarcie obiektu
Nowo zagospodarowany kościół został oficjalnie otwarty w niedzielę przez Luca Van Thillo w obecności zaproszonych gości. W bocznych nawach urządzono dziesięć pokoi, z których każdy wyposażono w łazienkę, telewizor oraz dostęp do internetu.
Jak zaznaczył inicjator przedsięwzięcia, zarówno pokoje, jak i cała przestrzeń obiektu mogą być wynajmowane na potrzeby spotkań biznesowych, wydarzeń rodzinnych oraz innych uroczystości. Van Thillo liczy, że nowa oferta przyciągnie do dzielnicy Lisp więcej odwiedzających, a przy okazji zwiększy zainteresowanie klubem Lierse, którego stadion znajduje się tuż obok. Rozważa również stworzenie pakietu łączącego nocleg z ofertą sportową.
Szacunek dla historii i tradycji pielgrzymkowej
Mimo zmiany funkcji budynku, Van Thillo podkreśla, że projekt powstał z poszanowaniem historii miejsca i jego znaczenia religijnego. Nowe przeznaczenie otrzymała także sąsiednia kaplica, która wcześniej służyła jako pomieszczenie gospodarcze. Obecnie zgromadzono w niej wszystkie figury, które wcześniej znajdowały się we wnętrzu kościoła.
Jak wyjaśnił pomysłodawca, świątynia była w przeszłości celem pielgrzymek. Jednym z założeń projektu jest nawiązanie do tej tradycji i jej ożywienie w nowej formie. Dzięki temu dzielnica Lisp ma oferować coś więcej niż tylko zaplecze sportowe.
Legenda „nadziei beznadziejnych”
Do historii miejsca nawiązał również burmistrz Lier, Rik Verwaest (N-VA). Przypomniał on opowieść o rzeźbiarzu, który wykonał figurę Matki Bożej dla tego kościoła. Jego córka była sparaliżowana i przed transportem posągu poprosiła o możliwość zawieszenia na nim medalika. Gdy udało jej się to zrobić, miała nagle odzyskać zdolność chodzenia.
Właśnie z tego wydarzenia wzięła się nazwa figury. Jak wyjaśnił burmistrz, określano ją mianem „nadziei beznadziejnych” – co, jak dodał z uśmiechem, bywa bliskie także kibicom piłkarskim. Według przekazów figura miała uzdrawiać wiernych i przyciągała pielgrzymów z całej Belgii.
Kościół i klub piłkarski – wspólna dusza dzielnicy
Kościół powstał w 1873 roku, a z czasem w jego bezpośrednim sąsiedztwie rozwinął się klub piłkarski. Burmistrz zwrócił uwagę, że obie instytucje przez lata współtworzyły tożsamość dzielnicy Lisp, choć funkcjonowały raczej niezależnie od siebie.
Obecnie, dzięki realizacji nowego projektu, ich znaczenie symbolicznie się łączy. Zdaniem Verwaesta jest to istotne przedsięwzięcie dla całej okolicy, które może wzmocnić jej charakter i przyciągnąć nowych odwiedzających.