N-VA sprzeciwia się dodatkowemu wsparciu energetycznemu – “Pieniądze naprawdę się skończyły”
Rządząca partia N-VA podtrzymuje swoje stanowisko przeciwko wprowadzeniu nowych mechanizmów wsparcia mających złagodzić skutki rosnących cen energii. Przewodnicząca ugrupowania Valerie Van Peel...
N-VA.BE Rządząca partia N-VA podtrzymuje swoje stanowisko przeciwko wprowadzeniu nowych mechanizmów wsparcia mających złagodzić skutki rosnących cen energii. Przewodnicząca ugrupowania Valerie Van Peel oświadczyła przed posiedzeniem zarządu partii, że dostępne środki finansowe zostały wyczerpane. Wyraziła przy tym nadzieję, że świadomość tej sytuacji jest powszechna wśród uczestników debaty publicznej. Takie podejście prowadzi do wyraźnego konfliktu z MR, której lider zapowiada blokowanie decyzji rządu w przypadku braku dodatkowej pomocy.
Spis treści
Spór w łonie rządu federalnego
Przewodniczący MR Georges-Louis Bouchez już wcześniej zapowiedział, że jego ugrupowanie będzie blokować decyzje rządu, jeśli nie zostaną przyjęte rozwiązania wspierające odbiorców energii. Temat ten ma zostać omówiony podczas najbliższego posiedzenia rządu federalnego.
Valerie Van Peel, uzasadniając stanowisko N-VA, odniosła się do niedawnej decyzji agencji ratingowej Moody’s o obniżeniu oceny wiarygodności kredytowej Belgii. W jej ocenie jest to wyraźny sygnał, że możliwości finansowe państwa są ograniczone, a priorytetem powinno być wzmocnienie stabilności budżetu. Podkreśliła również, że uporządkowanie finansów publicznych jest oczekiwaniem, jakie wobec polityków mają mieszkańcy Belgii.
Jambon: stymulowanie popytu w kryzysie energetycznym jest błędem
Przeciwko dodatkowym środkom wsparcia wypowiada się także federalny minister finansów Jan Jambon z N-VA. Jego zdaniem w sytuacji kryzysu energetycznego, gdy problemem jest dostępność energii, zwiększanie popytu poprzez subsydia byłoby działaniem niewłaściwym. Mogłoby to jedynie pogłębić istniejące napięcia na rynku.
Zapowiedzi blokowania decyzji rządu przez MR nie robią na nim większego wrażenia. Jak zaznaczył, każda partia ma prawo do własnej strategii działania, jednak w obecnych warunkach takie podejście uważa za mało racjonalne.
Diependaele: brak budżetu na poziomie Flandrii
Ostrożne stanowisko zajmuje również premier Flandrii Matthias Diependaele z N-VA. Jak wskazał, flamandzki rząd pozostaje gotowy do reakcji, jeśli sytuacja ulegnie wyraźnej zmianie, jednak obecnie nie widzi podstaw do podjęcia takich działań. Podkreślił przy tym, że na ten moment nie ma dostępnych środków budżetowych na dodatkowe wsparcie.