Dziesięć miesięcy więzienia za groźby i nękanie króla oraz Theo Franckena
W czwartek po południu prokuratura wystąpiła przed 10. izbą sądu karnego w Charleroi z wnioskiem o wymierzenie kary dziesięciu miesięcy pozbawienia wolności wobec mężczyzny oskarżonego o nękanie...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be W czwartek po południu prokuratura wystąpiła przed 10. izbą sądu karnego w Charleroi z wnioskiem o wymierzenie kary dziesięciu miesięcy pozbawienia wolności wobec mężczyzny oskarżonego o nękanie króla Filipa, księżniczki Elżbiety oraz ministra obrony Theo Franckena. Oskarżonemu zarzucono również kierowanie gróźb pod adresem szefa resortu obrony za pośrednictwem wpisów publikowanych w serwisie Facebook. Prokuratura nie sprzeciwiła się jednocześnie ewentualnemu zawieszeniu wykonania kary, pod warunkiem objęcia mężczyzny dozorem probacyjnym. W chwili rozprawy przebywał on w areszcie domowym pod nadzorem elektronicznym.
Spis treści
Zatrzymanie po doniesieniach o wpisach w sieci
Do zatrzymania doszło w styczniu. Mężczyzna został ujęty w miejscu zamieszkania przez jednostki specjalne policji po zgłoszeniach dotyczących licznych wpisów zamieszczanych na jego profilu na Facebooku. Zarzuty obejmują okres od września 2025 r., kiedy trzydziestolatek miał rozpocząć nękanie króla Filipa, księżniczki Elżbiety oraz Theo Franckena. W aktach sprawy znalazły się również pisemne groźby kierowane pod adresem ministra obrony.
Prokuratura przedstawiła konkretne przykłady zachowań oskarżonego. Według ustaleń miał on grozić Theo Franckenowi śmiercią, a także wzywać muzułmanów mieszkających w Belgii do zabicia polityka.
Linia obrony: słowa bez realnego znaczenia
Podczas rozprawy oskarżony przedstawił własne stanowisko. Przyznał, że jego wypowiedzi były niestosowne, jednak utrzymywał, że nie powinny być traktowane dosłownie. Jak wyjaśnił, miały one charakter wulgarny i nieodpowiedni, ale nie zakładał, że ktoś faktycznie je czyta lub śledzi. Dodał również, że kierując swoje wpisy do polityków, nigdy nie otrzymał od nich żadnej reakcji ani oznak zainteresowania, a gdyby było inaczej, sytuacja mogłaby wyglądać inaczej. Podkreślił, że oczekiwał jedynie szacunku – takiego samego, jakiego domagają się jego zdaniem Theo Francken i król.
Wniosek o uniewinnienie i termin wyroku
Prokuratura wniosła o wymierzenie kary dziesięciu miesięcy więzienia z warunkowym zawieszeniem jej wykonania oraz objęciem oskarżonego dozorem probacyjnym. Obrona domagała się natomiast uniewinnienia od wszystkich zarzutów, wskazując między innymi, że mężczyzna nie miał zamiaru niepokoić osób uznanych za pokrzywdzone. Ogłoszenie wyroku zaplanowano na 11 maja.