Halle wycofuje się z regionalnej mapy energetycznej „Opgewekt Pajottenland”
Władze Halle zdecydowały o rezygnacji z udziału w funkcjonującej od pięciu lat mapie energetycznej „Opgewekt Pajottenland”. Dokument, opracowany wspólnie z dziewięcioma innymi samorządami, miał...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Władze Halle zdecydowały o rezygnacji z udziału w funkcjonującej od pięciu lat mapie energetycznej „Opgewekt Pajottenland”. Dokument, opracowany wspólnie z dziewięcioma innymi samorządami, miał charakter niewiążący i wskazywał potencjalne lokalizacje inwestycji energetycznych, w tym turbin wiatrowych. „Obciążenia muszą iść w parze z korzyściami” – podkreśla radny ds. planowania przestrzennego Benjamin Swalens (N-VA).
Spis treści
Cel: niezależność energetyczna Pajottenland do 2040 r.
Mapa została przygotowana z myślą o osiągnięciu niezależności energetycznej regionu Pajottenland do 2040 r. Obejmowała uzgodnienia dotyczące nie tylko infrastruktury zielonej i wodnej, ale także wskazywała miejsca pod rozwój odnawialnych źródeł energii. Obecnie rządząca w Halle partia N-VA od początku odnosiła się jednak do tego projektu sceptycznie, jeszcze zanim przejęła władzę.
Nierówny podział korzyści i obciążeń
„Od początku wskazywaliśmy, że korzyści i obciążenia powinny być rozłożone sprawiedliwie” – zaznacza Swalens. Zwraca uwagę, że działania związane z zazielenianiem przewidziano głównie w centralnej części regionu, natomiast turbiny wiatrowe planowano przede wszystkim na terenie Halle i Sint-Pieters-Leeuw. „Mapa przyniosła niewiele konkretnych efektów w zakresie projektów ekologicznych, natomiast dodatkowe turbiny wiatrowe rzeczywiście powstały” – dodaje.
Choć dokument nie miał mocy prawnej, w praktyce często był traktowany jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji. Swalens przywołuje przykład gminy Pepingen, która na podstawie mapy skierowała firmę energetyczną Spark Power z Gandawy – planującą inwestycję w Beert – właśnie do Halle. „Uważamy, że taki nierówny podział powinien się zakończyć” – podkreśla radny.
Co dalej z mapą i energią wiatrową?
Na razie nie wiadomo, jaki wpływ decyzja Halle będzie miała na dalsze funkcjonowanie „Opgewekt Pajottenland” w pozostałych gminach regionu. Miasto nie planuje jednak tworzenia własnej mapy energetycznej. „Chcemy jasno zaznaczyć, że nie jesteśmy przeciwni energii wiatrowej” – wyjaśnia Swalens. „Będziemy jednak opierać się na obowiązujących przepisach flamandzkich.”
Brabancja Flamandzka na końcu stawki
Dane przytoczone przez VRT NWS pokazują, że rozwój energetyki wiatrowej w Brabancji Flamandzkiej napotyka na duże trudności. Zaledwie 31 turbin wiatrowych sprawia, że prowincja zajmuje ostatnie miejsce we Flandrii pod względem ich liczby. Zdaniem radnego w samym Halle zrealizowano już jednak znaczącą liczbę takich inwestycji – między innymi na terenie zakładów Barry Callebaut oraz przy ulicy Krokumveldstraat.
„W Halle funkcjonuje obecnie 7 turbin wiatrowych, co jak na miasto tej wielkości jest znaczącym wynikiem” – mówi Swalens. „Czy powstaną kolejne? Każdy projekt będzie oceniany indywidualnie. Na ten moment nie ma jednak nowych wniosków.”