Flamandzkie gminy daleko w tyle z budową mieszkań socjalnych
Wiele gmin w północnej części prowincji Antwerpia znacząco opóźnia realizację planów budowy mieszkań socjalnych. Wynika to z danych dotyczących Wiążącego Celu Społecznego (Bindend Sociaal Objectief,...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Wiele gmin w północnej części prowincji Antwerpia znacząco opóźnia realizację planów budowy mieszkań socjalnych. Wynika to z danych dotyczących Wiążącego Celu Społecznego (Bindend Sociaal Objectief, BSO) – flamandzkiego mechanizmu określającego minimalne poziomy budownictwa socjalnego dla poszczególnych gmin. Rząd Flandrii zakłada, że do 2042 r. powstanie do 56 000 nowych mieszkań socjalnych, z czego 45 000 przypisano 285 gminom. Wśród tych, które mają największe zaległości, znajdują się m.in. Wuustwezel, Kapellen, Schoten, Kalmthout i Brasschaat, które będą musiały znacznie przyspieszyć tempo realizacji inwestycji.
Spis treści
Kryzys mieszkaniowy narasta
Flamandzki minister ds. mieszkalnictwa Hans Bonte (Vooruit) podkreśla, że sytuacja staje się coraz bardziej napięta. Ceny nieruchomości – zarówno na rynku sprzedaży, jak i wynajmu – systematycznie rosną, a liczba osób potrzebujących wsparcia mieszkaniowego stale się zwiększa. Obecnie na przydział mieszkania socjalnego we Flandrii oczekuje już 215 337 gospodarstw domowych.
Ponad miliard euro rocznie na budownictwo socjalne
W odpowiedzi na rosnące potrzeby rząd flamandzki przeznacza w obecnej kadencji ponad miliard euro rocznie na budowę oraz modernizację mieszkań socjalnych. Aby przyspieszyć realizację inwestycji, spółki mieszkaniowe mogą korzystać z preferencyjnych warunków finansowania – oprocentowanie pożyczek zostało obniżone z -1 do -2 procent, co ma zachęcić do intensyfikacji działań.
Schoten: ponad 500 rodzin na liście oczekujących
Na koniec ubiegłego roku w Schoten było 132 mieszkań socjalnych. Zgodnie z planem do 2036 r. powinno powstać kolejnych 126 lokali, a do 2042 r. jeszcze 358. Tymczasem na przydział czeka już ponad 500 rodzin. Paul Valkeniers (N-VA), radny ds. mieszkalnictwa, zaznacza, że sama publikacja celów nie gwarantuje ich realizacji. Jego zdaniem kluczowe jest uproszczenie i skrócenie procedur przetargowych oraz uzyskiwania pozwoleń, które obecnie znacząco spowalniają inwestycje.
Kapellen i Wuustwezel przed trudnym zadaniem
W Kapellen na mieszkanie socjalne oczekuje ponad 300 rodzin, z czego większość stanowią osoby samotne. Radny ds. mieszkalnictwa Tom Namurois (Vooruit) wskazuje, że rosnące koszty energii dodatkowo pogarszają ich sytuację finansową. Gmina powinna wybudować 299 nowych mieszkań, a obecna zaległość wynosi już 128 lokali.
Wuustwezel dysponuje około 515 mieszkaniami socjalnymi, jednak musi zwiększyć ich liczbę o kolejne 235. Obecna zaległość wynosi 26 lokali. Burmistrz Dieter Wouters (CD&V) przyznaje, że realizacja tych założeń staje się coraz większym wyzwaniem.
Współpraca z sektorem prywatnym i groźba kar
W Essen radny ds. mieszkalnictwa Arno Aerden (Vooruit) opowiada się za równomiernym rozmieszczeniem mieszkań socjalnych na terenie gminy oraz większym wykorzystaniem współpracy z sektorem prywatnym. Gmina musi wybudować 122 mieszkania i – w przeciwieństwie do innych – nie ma obecnie zaległości.
Kalmthout, które w ubiegłym roku posiadało 94 mieszkania socjalne, musi zwiększyć ich liczbę o 185. Brasschaat dysponuje obecnie 538 lokalami, a powinno dobudować jeszcze 325. Gminy, które nie podejmą działań w celu realizacji wyznaczonych celów, mogą zostać obciążone karą finansową sięgającą 4 000 euro za każde brakujące mieszkanie socjalne.