Bruksela rezygnuje z niezależnego komisarza ds. narkotyków. Funkcję przejmie minister-prezydent
Region Stołeczny Brukseli ostatecznie nie powoła niezależnego komisarza ds. narkotyków, mimo że taki zapis znalazł się wcześniej w umowie koalicyjnej. We wtorek rano, z okazji pierwszych stu dni...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Region Stołeczny Brukseli ostatecznie nie powoła niezależnego komisarza ds. narkotyków, mimo że taki zapis znalazł się wcześniej w umowie koalicyjnej. We wtorek rano, z okazji pierwszych stu dni funkcjonowania nowego rządu regionalnego, minister-prezydent Brukseli Boris Dilliès (MR) poinformował na antenie BX1, że planowany komisariat ds. narkotyków powstanie, ale bez zewnętrznego komisarza. Za jego funkcjonowanie będzie odpowiadał bezpośrednio sam szef regionalnego rządu.
Komisariat powstanie, ale bez niezależnego szefa
Projekt nie został więc całkowicie porzucony. Regionalny komisariat ds. narkotyków ma zostać utworzony, jednak bez odrębnego stanowiska komisarza. Boris Dilliès będzie kierował strukturą jako minister-prezydent odpowiedzialny za kwestie bezpieczeństwa.
Jak wyjaśnił polityk, współpraca w ramach nowego organu ma obejmować prokuratora królewskiego, federalnego ministra spraw wewnętrznych Bernarda Quintina (MR), sześciu komendantów policji oraz dziewiętnastu burmistrzów Regionu Stołecznego Brukseli.
Minister-prezydent tłumaczył swoją decyzję przede wszystkim względami praktycznymi. W jego ocenie najważniejsze jest stworzenie skutecznego systemu koordynacji między wszystkimi służbami i instytucjami zaangażowanymi w walkę z handlem narkotykami, bez tworzenia dodatkowego szczebla administracyjnego.
Budżet, dzień bez samochodu i muzeum Kanal
Podczas tego samego wywiadu Boris Dilliès odniósł się również do innych priorytetów regionalnego rządu. Potwierdził, że celem władz pozostaje osiągnięcie równowagi budżetowej do 2029 r.
Minister-prezydent zaznaczył także, że ewentualny drugi dzień bez samochodów w Brukseli nie powinien pokrywać się z obchodami Dnia Matki. Dodał również, że w przypadku organizacji takiego wydarzenia konieczne byłyby rekompensaty finansowe dla gmin.
Nadal nierozstrzygnięta pozostaje natomiast kwestia przyszłego finansowania muzeum Kanal.