Nietypowe kolory nieba nad Belgią. Nadciąga chmura saharyjskiego pyłu
W najbliższych dniach niebo nad Belgią może przybrać nietypowe barwy. Zjawisko to jest związane z napływem pyłu znad Sahary, określanym jako kalima, który wcześniej wpłynął już na wygląd nieba nad...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be W najbliższych dniach niebo nad Belgią może przybrać nietypowe barwy. Zjawisko to jest związane z napływem pyłu znad Sahary, określanym jako kalima, który wcześniej wpłynął już na wygląd nieba nad południową Europą. Mieszkańcy Belgii mogą zauważyć mleczne, a momentami także pomarańczowe lub czerwonawe odcienie na niebie.
Spis treści
Chmura pyłu z Afryki Północno-Zachodniej
Źródłem tego zjawiska jest burza piaskowa z północno-zachodniej części Afryki. Według dostępnych informacji ogromna chmura pyłu, sięgająca ponad 100 metrów wysokości i rozciągająca się na długości około 1 400 kilometrów, przeszła niedawno przez obszary pustynne w Algierii.
Następnie dotarła na południe Europy, gdzie wpłynęła na kolor nieba, między innymi nad Kretą, nadając mu charakterystyczne pomarańczowe i czerwonawe odcienie. Obecnie przemieszcza się dalej na północ, w kierunku Francji i Belgii.
Widowiskowe, ale rzadkie zjawisko
W najbliższych dniach obecność pyłu w atmosferze może sprawić, że niebo będzie wyglądać na zamglone lub mleczne. Choć efekt wizualny bywa spektakularny, takie zjawiska nie występują często w tej części Europy.
Możliwe zakłócenia i przyczyny zjawiska
Nie można wykluczyć, że obecność pyłu wpłynie również na ruch lotniczy. Już 1 kwietnia na Krecie odwołano kilka lotów z powodu pogorszenia jakości powietrza i widoczności.
Meteorolog i oceanograf Yann Amice wyjaśnił, że za obecną sytuację odpowiada silny wiatr z północnego wschodu, co jest nietypowe dla tego regionu i sprzyja transportowi pyłu na duże odległości.
Burza piaskowa silniejsza niż zwykle
Choć burze piaskowe o tej porze roku nie należą do rzadkości, ta wyróżnia się swoją intensywnością. Zdaniem ekspertów tak silne zjawiska pojawiają się na Saharze jedynie raz lub dwa razy na dekadę.