MR chce oprzeć transformację energetyczną na tanich paliwach kopalnych
W czwartek, w kontekście rosnących cen ropy i gazu, liberalna partia MR zaprezentowała swoją wizję polityki energetycznej. Przewodniczący ugrupowania Georges-Louis Bouchez, w obecności federalnego...
Georges-Louis Bouchez - fb.com W czwartek, w kontekście rosnących cen ropy i gazu, liberalna partia MR zaprezentowała swoją wizję polityki energetycznej. Przewodniczący ugrupowania Georges-Louis Bouchez, w obecności federalnego ministra energii Mathieu Biheta oraz walońskiej minister energii Cécile Neven, ocenił dotychczasowy kierunek transformacji jako nieskuteczny. Jego zdaniem Belgia najpierw korzystała z taniej i łatwo dostępnej energii, a następnie przeszła do modelu, w którym wysokie ceny paliw kopalnych miały przyspieszyć zmianę źródeł energii. Według MR takie podejście się nie sprawdziło, ponieważ transformacja wymaga dużych inwestycji, które mogą być finansowane jedynie przez silny przemysł.
Spis treści
Przemysł jako warunek transformacji
Georges-Louis Bouchez wskazał, że Belgia stoi przed koniecznością poniesienia znaczących kosztów, w tym około 10 mld euro na modernizację sieci elektroenergetycznych oraz rozwój energetyki jądrowej. Jego zdaniem wydatki te przełożą się na wyższe rachunki dla mieszkańców Belgii. Podkreślił również, że obecny model prowadzi do osłabienia sektora przemysłowego, który powinien być podstawą finansowania transformacji i utrzymania poziomu życia. W tym kontekście opowiedział się za wykorzystaniem taniej energii kopalnej jako elementu wspierającego gospodarkę w okresie przejściowym.
Współpraca z USA i państwami Zatoki
MR proponuje zabezpieczenie dostaw ropy i gazu poprzez współpracę ze Stanami Zjednoczonymi oraz krajami Zatoki Perskiej. Bouchez zaznaczył, że Belgia powinna uczestniczyć w działaniach mających na celu ochronę szlaków transportowych, w tym Cieśniny Ormuz, oraz wspierać państwa takie jak Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Jednocześnie wykluczył możliwość powrotu do importu rosyjskiego gazu.
Krytyka regulacji unijnych
Partia krytycznie odniosła się również do polityki klimatycznej Unii Europejskiej, w tym do Europejskiego Zielonego Ładu. Minister Cécile Neven oceniła, że obecny poziom regulacji jest zbyt rozbudowany i kosztowny. Jej zdaniem Unia powinna wyznaczać ogólne cele redukcji emisji, pozostawiając państwom członkowskim swobodę w wyborze metod ich realizacji.
Neven zwróciła uwagę na koszty związane z systemem ETS2, który obejmie transport drogowy i ogrzewanie od 2027 r., a także na wymagania dyrektyw RED III i PEB IV. Wskazała, że osiągnięcie klasy energetycznej PEB A dla wszystkich budynków w Walonii do 2050 r. może kosztować nawet 150 mld euro, co – w ocenie MR – stanowi zbyt duże obciążenie finansowe.