Mieszkańcy Belgii wciąż hojni mimo kryzysów i obniżenia ulg podatkowych
Fundacja Króla Baudouina (Fondation Roi Baudouin) opublikowała w czwartek najnowszą edycję Barometru Filantropii, przygotowaną wspólnie z think tankiem Itinera oraz instytutem badawczym Ipsos. Wyniki...
Wizualizacja SI - Aktualnosci.be Fundacja Króla Baudouina (Fondation Roi Baudouin) opublikowała w czwartek najnowszą edycję Barometru Filantropii, przygotowaną wspólnie z think tankiem Itinera oraz instytutem badawczym Ipsos. Wyniki badania są pozytywne – sześciu na dziesięciu mieszkańców Belgii zadeklarowało, że w 2025 r. przekazało darowiznę na cel dobroczynny. To rezultat nieco lepszy niż w poprzednim badaniu z 2022 r. Dane pojawiają się w momencie, gdy sektor obawiał się skutków ograniczenia ulg podatkowych dla darczyńców.
Spis treści
Długoterminowy wzrost i zmiana charakteru darowizn
W ujęciu długoterminowym trend wzrostowy jest jeszcze wyraźniejszy. Od 2009 r. globalny indeks filantropii, mierzący liczbę zarejestrowanych darowizn, zwiększył się o 47 procent. Jak podkreśla Anton Delbarre, główny ekonomista i dyrektor ds. badań w Instytucie Itinera, od czasu pandemii COVID-19 wsparcie dla organizacji pozarządowych nabrało bardziej trwałego charakteru. Hojność mieszkańców Belgii coraz rzadziej wynika z reakcji na pojedyncze kryzysy. Rośnie liczba darczyńców, natomiast średnia wartość pojedynczych wpłat – po uwzględnieniu inflacji – pozostaje stabilna od 2010 r.
Reforma podatkowa budzi obawy sektora
W ostatnich latach rozwój filantropii w Belgii był wspierany przez korzystne rozwiązania podatkowe. W czasie pandemii ulga na darowizny wynosiła 60 procent przekazanej kwoty przy minimalnym progu 40 euro. Następnie została obniżona do 45 procent, a od 1 stycznia 2025 r. wynosi 30 procent. W praktyce oznacza to, że osoba przekazująca 100 euro może dziś odzyskać w rozliczeniu podatkowym 30 euro zamiast wcześniejszych 45 euro.
Barometr analizował również wpływ tych zmian na zachowania darczyńców. Wyniki są mieszane – 63 procent mieszkańców Belgii przyznaje, że wyższe ulgi podatkowe skłaniałyby ich do większych wpłat. Jednocześnie prognozy Instytutu Itinera wskazują, że liczba darowizn w 2025 r. powinna pozostać na poziomie zbliżonym do 2024 r., choć ich łączna wartość może nieco się obniżyć.
Praca w terenie coraz trudniejsza
Zmiany w systemie podatkowym są już odczuwalne w praktyce, choć ich wpływ pozostaje umiarkowany. Organizacje pozarządowe, takie jak stowarzyszenie L’Ilot wspierające osoby bezdomne, zbierają środki za pośrednictwem tzw. ambasadorów – pracowników zatrudnionych na etat, którzy zwracają się do przechodniów z prośbą o wsparcie. Ostatecznie tylko około 3 procent osób decyduje się na przekazanie darowizny, a rozmowę udaje się nawiązać mniej więcej z co piątą osobą.
Osoby zajmujące się pozyskiwaniem środków zauważają, że po zmianach podatkowych przekonywanie darczyńców stało się nieco trudniejsze. Kwestia obniżonej ulgi pojawia się przede wszystkim w rozmowach z osobami już wcześniej zaangażowanymi w regularne wpłaty. Ubik Hennebert, ambasador z sześcioletnim doświadczeniem w L’Ilot, przyznaje, że coraz częściej kieruje swoje działania do osób starszych, które zazwyczaj mają stabilniejszą sytuację finansową.
Zmęczenie społeczne i pytanie o rolę państwa
Jednym z narastających wyzwań dla sektora jest zmęczenie społeczne wynikające z licznych apeli o wsparcie. Mieszkańcy Belgii są coraz częściej proszeni o pomoc dla różnych inicjatyw, co prowadzi do spadku zaangażowania części z nich. Zjawisko to wiąże się również z pytaniem o odpowiedzialność państwa. Aż 62 procent mieszkańców Belgii uważa, że władze publiczne robią zbyt mało w obszarze działań dobroczynnych. Argument ten regularnie pojawia się także w rozmowach prowadzonych na ulicach.
Regularność darowizn kluczowa dla organizacji
W odpowiedzi na te wyzwania organizacje pozarządowe stawiają na większą przejrzystość działań i edukację darczyńców. W przypadku L’Ilot zebrane środki przeznaczane są na zatrudnienie pracowników socjalnych, psychologów oraz realizację programów mieszkaniowych dla osób bezdomnych. Kluczowe znaczenie ma pozyskiwanie regularnych, comiesięcznych wpłat, które pozwalają planować działania i zapewniają stabilność finansową. Jednorazowe darowizny, nawet wysokie, nie dają takiej przewidywalności.
Takie podejście odpowiada również preferencjom darczyńców. Z danych Barometru wynika, że 61 procent osób wspierających organizacje wybiera regularne wsparcie zamiast jednorazowych wpłat wynikających z emocjonalnej reakcji na bieżące wydarzenia. Pomimo trudniejszego otoczenia podatkowego i rosnącego zmęczenia apelami o pomoc, mieszkańcy Belgii nadal chętnie wspierają działania dobroczynne – i robią to w sposób, który dla organizacji jest najbardziej efektywny.